Get Adobe Flash player

Led Zeppelin

Ozone Baby – czyli Houses of the Holy

5. Ozone Baby

I hear ya knock on my door
I ain’t been saving this scene for ya honey
Don’t wantcha ringin my bell
It’s too late for you to be my honey

ooh, it’s my love
ooh, it’s my own true love (X2) 

Don’t want you wasting my time
Tired of ya doing the things that you do
It’s no use standing in line
Follow the line, you better follow queue 

I say, ooooh, it’s my love
oooh, it’s my own true love (X2) 

I could sail a river run dead, but I know it’s dead
I could I wish for a million, yeah. But I know it’s dead
I could cry within the darkness, I sail away
I save a lifetime forever
But you know, you know, you know what I say 

And I say Ooh, it’s my love
Oooh, it’s my own true love (repeat)

 

Ozonowe kochanie

Słyszę, jak pukasz do moich drzwi
Nie ratowałem tej sceny dla ciebie, kochanie
Nie chcesz zadzwonić dzwonkiem do moich drzwi
Za późno dla ciebie, by być moją, kochanie

Ooh, to moja miłość
Ooh, to moja własna, prawdziwa miłość (X2)

Nie chcę, byś marnowała mój czas
Zmęczona robieniem rzeczy, które robisz
Nie ma pożytku ze stania w linii
Podążaj za linią, lepiej podążaj, królowo

Mówię ooooh, to moja miłość
Ooooh, to moja własna, prawdziwa miłość

Mógłbym żeglować, rzeka stanie się martwa, ale wiem, że jest martwa
Mógłbym życzyć sobie miliona, tak. Ale wiem,, że to jest martwe
Mógłbym płakać w ciemności, odpływam
Ale ty wiesz, wiesz, wiesz, co mówię

A mówię ooh, to moja miłość
Oooh, to moja własna, prawdziwa miłość

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,ozone_baby.html

 

Tak jak w przypadku poprzednich utworów, zacznę od przypomnienia wszystkiego tego co o Houses of the Holy już ustaliłem, albowiem to ten właśnie album stanowi podsumowanie – kwintesencję gnozy piątego utworu płyty Coda.

The Song Remains the Same – czyli rok 2016 (początek roku)

The Rain Song – czyli rok 2016 (wiosna)

.

Wszystkie poprzednie okładki płyt, miały swoje symboliczne znaczenie. Nie inaczej jest i z piątym krążkiem zespołu – Houses of the Holy. Tak jak w przypadku symbolu Sandy Denny z czwartej płyty, który zamieszczony jest obok tytułu piosenki The Battle of Evermore, tak ten album Houses of the Holy, stanowi kwintesencję czterech poprzednich.

Piąta płyta zespołu stanowi kontynuację biografii „brodatego mężczyzny”, z tym jednakże, iż nie jest to tylko „pamiętnik”, ale dotyczy rzeczy bardziej zjawiskowych, których wytłumaczenie nie jest już tak łatwe do sfalsyfikowania, ponieważ wkraczamy w sferę prekognicji sensu stricto. Wszystkie następne utwory z tej, jak i kolejnej płyty, opowiadają o przyszłych wydarzeniach z historii życia „brodatego mężczyzny”.

Zaznaczone kolorem zielonym fragmenty tekstu piosenki Ozone Baby podsumowują całą wiedzę o tym co zawarte jest we wszystkich utworach oraz okładce piątej płyty zespołu – Houses of the Holy. Oprócz tego oczywistego wniosku jest jeszcze jeden ważny trop – tytuł piątego utworu: Ozone Baby, gdzie właśnie to wyrażenie – ozone jest najważniejszym słowem-kluczem.

Ozon – czyli alotropowa odmiana tlenu, posiada silne właściwości aseptyczne i toksyczne. Budowa tej cząsteczki, właściwości chemiczne i fizyczne, jest już na tyle dobrze przez naukę poznana i opisana, iż każdy kto chciałby się na ten temat coś więcej się dowiedzieć, to z pewnością nie będzie miał kłopotów ze znalezieniem źródła. Jak dla mnie najistotniejszą cechą tej cząsteczki są jej właściwości biologiczne. Otóż ozon w atmosferze spełnia funkcję filtra pochłaniającego nadfiolet, który emitowany jest przez Słońce. Pochłanianie to polega na reakcji rozszczepienia cząsteczki ozonu na tlen i rodnik tlenowy, która jest odwróceniem reakcji syntezy ozonu. Przerzedzenie warstwy ozonowej nazywa się dziurą ozonową.

Tak więc, w dosłownym tego słowa znaczeniu – warstwa ozonowa jest naszą życiodajną tarczą ochronną przez niekorzystnymi efektami działania promieni słonecznych. Posiada właściwości aseptyczne oraz toksyczne zarazem. Konwertując ten temat na jakości bardziej filozoficzno – symboliczne, wracamy do punktu wyjścia jakim jest moja interpretacja tytułu oraz okładki piątego albumu zespołu Led Zeppelin – Houses of the Holy. Dla przypomnienia:

Tak jak w przypadku piosenki: Four Sticks (szósta pozycja z czwartej płyty), w której jej autorzy posłużyli się pewnym skrótem myślowym, tytuł tego utworu ma swoje „podprogowe”, symboliczne znaczenie. I tak – pierwszy segment tytułu: Houses ma swoje konkretne i jedyne w swoim rodzaju przyporządkowane. Jest to ni mniej ni więcej tylko: Houses of Parliament. Pierwszy segment tytułu stanowi zaszyfrowaną informację o dwóch izbach angielskiego parlamentu: Izbie Lordów i Izbie Gmin. Drugi segment tytułu: of the Holy – znaczy święty, poświęcony, przenajświętszy. Zatem, jak sądzę chodzi w tym przypadku o jakieś święte miejsce, w którym mieszczą się jakieś dwa ugrupowania, nieco różniące się od siebie, ale w gruncie rzeczy łączy je jakaś jedna idea, jeden ważny cel. Można w tym miejscu dywagować o jakie miejsce chodzi, o jakich to dwóch grupach, mających jeden cel chodzi, ale należy cały czas mieć na uwadze kontekst tak tego utworu (Giant’s Causeway, Dunluce Castle), jak i kontekst ideogramu symbolu Sady Denny – piąty symbol – eter.

Ze wszystkich poprzednich moich wpisów wynika, iż cały dotychczasowy dorobek literacki zespołu ukierunkowany jest w jednym konkretnym celu – by za pomocą zakodowanych informacji przekazać mam wiedzę o człowieku odkąd tylko pojawił się na horyzoncie historii. Ale ta podróż nie jest tylko i wyłącznie materialistyczną fakultatywną karuzelą ewolucji, ale ma w sobie pierwiastek mistycznego determinizmu. […]

Reasumując: w koncepcji twórców utworu Houses of the Holy jest, będzie miejscem spotkania się dwóch różnych „grup” – „Lordów”, którzy obecnie przebywą w innym „stanie skupienia”, oraz „Izby niższej”, która w rzeczy samej jest niższa, jednakże stan jej skupienia jest jak najbardziej stały – lecz do czasu kiedy nasza klepsydra, w dolnej pozycji osiągnie swoją maksymalną wagę. Takim to sposobem, za pomocą jednego krótkiego idiomu, twórcy piosenki zakodowali treści, które od wieków stanowią esencję większości filozoficznych, religijnych i naukowych dociekań.

Dopiero teraz, po zaznajomieniu się z powyższymi wyjaśnieniami, okaże się jak bardzo wszystkie te zaznaczone kolorem zielonym fragmenty piątego utworu z płyty Coda – Ozone Baby, (jak i naturalnie cały utwór), tożsame są w tym wszystkim co powyżej wywnioskować da się o albumie Houses of the Holy. I w tym zawiera się cała wiedza o życiodajnym ozonie, który zgodnie z definicją – raz jest aseptyczny (jak opatrzność czuwająca nad swoim „dziełem”), a raz jest toksyczny (jak srogi jest „ojciec” z utworu The Lemon Song – karzący za skutki nadmiernej ciekawości).

Oprócz tego wyższego filozoficzno–symbolicznego poziomu (Izby Lordów), jakim jest okładka płyty Houses of the Holy, jest jeszcze ten bardziej przyziemny i prozaiczny zarazem poziom (Izba Gmin), o którym mówią teksty utworów tej płyty – czyli biografia „brodatego mężczyzny”. Wszystkie utwory z tej, jak i kolejnej płyty, opowiadają o przyszłych, bardzo osobistych wydarzeniach z historii jego życia. Te tak bardzo osobiste, wręcz nawet intymne wydarzenia z jego życia, można również porównać do warstwy ozonowej, którą w tym wypadku będzie sfera psychiki – równowagi pomiędzy jej aseptycznymi oraz toksycznymi aspektami. Więcej na ten temat przy innej okazji.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Walter’s Walk – czyli Led Zeppelin IV

4. Walter’s Walk

Oooh… Know I feel so strange looking out the door.
Oooh…Tryin hard to change but can’t let go.
Oooh… Cryin’ tears of pain and more and more.
Oooh… Everyday is the same as the one before.

I’m walkin’ the floor over you.
I’m walkin’ the floor.

Every heart that breaks is a heart that’s cold.
To the hand that takes your dreamless soul.

Oooh… Is it long to wait, is it much to pay?
Oooh… Sometimes it’s hard waiting for the day. 

You know it’s hard. I said it’s hard.
You know it’s true. I said it’s hard.
You know it’s hard. You know it’s true. 

Every tear that falls is a smile that’s lost.
When you hear the call can you count the cost?
As you stand alone do you wonder how?
Can you step aside, does it matter now? 

Every love that’s changed.
In the eye of the night.
In the day everything.
She was smilin’ a tear at her waters fall.

You know it’s true. You know it’s true now.

I’m walkin’ the floor over you.
I’m walkin’ the floor.
Every tear that falls is a smile that’s lost.
When you hear the call can you count the cost?
As you stand alone do you wonder how?
Can you step aside, does it matter now? 

Does it matter now?

Walter’s Walk

Oooh… Wiesz, czuję się tak dziwnie patrząc na zewnątrz
Oooh… Bardzo próbuję to zmienić, ale nie mogę odpuścić
Oooh… Wypłakując łzy bólu, więcej i więcej
Oooh… Każdy dzień jest taki sam jak poprzedni

Nerwowo chodzę ponad Tobą
Nerwowo chodzę

Każde serce, które łamie, to zimne serce
Do ręki, która zabiera twoją duszę odartą z marzeń

Oooh… Czy długo trzeba czekać, czy to dużo do zapłacenia?
Oooh… Czasami trudno czekać na ten dzień

Wiesz, że to trudne. Powiedziałem, że to trudne.
Wiesz, że to prawda. Powiedziałem, że to trudne.
Wiesz, że to trudne. Wiesz, że to prawda.

Każda spadająca łza to zagubiony uśmiech
Kiedy słyszysz wołanie, możesz policzyć cenę?
Kiedy stoisz samotnie, zastanawiasz się jak?
Możesz odsunąć się na bok, czy to się teraz liczy?

Każda miłość to zmiana
W oku nocy
W dniu wszystkiego
Uśmiechała się, łza w jej wodospadzie

Wiesz, że to prawda. Wiesz, że teraz to prawda.

Nerwowo chodzę ponad Tobą
Nerwowo chodzę
Każda spadająca łza to zagubiony uśmiech
Kiedy słyszysz wołanie, możesz policzyć cenę?
Kiedy stoisz samotnie, zastanawiasz się jak?
Możesz odsunąć się na bok, czy to się teraz liczy?

Czy to się teraz liczy?

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,walter_s_walk.html

.

Następny utwór albumu Coda: Walter’s Walk – to podsumowanie tego o czym mówi gnoza czwartej płyty zespołu. Dla przypomnienia – to co o tym albumie już wiadomo:

Black Dog – czyli rok 1978

Rock and Roll – czyli lata 1979 – 1999

The Battle of Evermore – czyli lata 1999 – 2004

Stairway to Heaven – czyli rok 2004

Misty Mountain Hop – czyli lata 2004 – 2005

Four Sticks – czyli lata 1998, 2006 – 2008

Going to California – czyli rok 2009

When the Levee Breaks – czyl lata 2010 – 2015

Tym co stanowi najistotniejszą wartość utworów czwartej płyty zespołu jest symboliczna postać Pustelnika z kart tarota zamieszczona na wewnętrznych stronach okładki, oraz mały rysunek przedstawiający brodatego mężczyznę trzymającego (czytającego) książkę.

Wszystkie wcześniejsze albumy, oraz poszczególne na nich utwory, miały swoich konkretnych (historycznych) adresatów. Led Zeppelin IV również posiada adresata – ale w tym zawiera się jego oryginalność, iż nie jest to zbiór osób i faktów historycznych z nimi związanych, ale wszystkie utwory dotyczą i opisują konkretne wydarzenia z życia jednej tylko osoby. Poszczególne teksty zawarte na płycie opisują kolejne etapy życia „brodatego mężczyzny” – jest swoistym „pamiętnikiem”, jak i zarazem symboliczną wiwisekcją jego prekognicji.

Tekst czwartej piosenki z albumu Coda: Walter’s Walk, a w szczególności zaznaczone kolorem zielonym jego fragmenty, całą tą wiedzę zawartą w poszczególnych utworach oraz okładce płyty Led Zeppelin IV, w esencjonalny sposób sublimują.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

I Can’t You Baby – czyli Led Zeppelin III

3. I Can’t You Baby

I Can’t Quit You, Baby, so I’m gonna put you down for awhile. X2
Said you messed up my happy home, Made me mistreat my only child.

Said you know I love you, baby, my love for you I could never hide. X2
Oh, when I feel you near me little girl, I know you are my one desire. 

When you hear me moaning and groaning,
you know it hurts me deep down inside. X2 

Oh, when you hear me… You know you’re my one desire. Yes, you are.

Nie potrafię cię porzucić mała

Nie potrafię cię porzucić mała
Zostawię cię tylko na chwilę
Nie potrafię cię porzucić mała
Lecz na trochę muszę się z tobą rozstać
Czy musisz przychodzić do mojego szczęśliwego domu?
To przez ciebie cierpi mój dzieciak
Ty wiesz, że ja cię kocham mała
Nigdy miłości tej nie skrywałem
Wiesz, że cię kocham maleńka
Nigdy nie skrywałem tej miłości
I czuję, że cię potrzebuję, skarbie
Mój ty jedyny aniołku

Słyszysz jak jęczę i smucę się mała
Wiesz, że to bardzo mnie boli
Słyszysz jak jęczę i smucę się mała
Wiesz, że to bardzo mnie boli
Czy chcesz słyszeć mnie przez całą noc, mała
Czy Wiesz, że jesteś moim jedynym dzieciaczkiem.

 

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,i_can_t_quit_you__baby.html

Następny utwór albumu Coda: I Can’t You Baby – stanowi podsumowanie tego o czym mówi gnoza trzeciej płyty zespołu. Dla przypomnienia – to co o tym albumie już wiadomo:

Immigrant Song – czyli Odkrycie Ameryki

Friends – czyli pionierzy Dzikiego Zachodu

Celebration Day – czyli Deklaracja Niepodległości

Since I’ve Been Loving You – czyli etos pracy, wytrwałości i oszczędności

Out on the Tiles – czyli wyjście z cienia na polityczne salony

Gallows Pole – czyli zasłużony koniec nikczemnych czynów

Tangerine – czyli Hiroszima i Nagasaki

That’s the Way – czyli za żelazną kurtyną

Bron-Y-Aur Stomp – czyli koniec z dyskryminacją rasową

Hats off to (roy) Harper – czyli długi marsz do wolności

 

Teksty piosenek trzeciej płyty zespołu – to kontinuum czasu widziane z perspektywy kraju i ludzi, którzy nie bacząc na grożące im egzystencjonalne niebezpieczeństwa, nie bacząc na sprzeciw przedstawicieli starego i zmurszałego systemu społeczno-politycznego jaki powszechnie panował w Europie w czasach przedrewolucyjnych, swoimi rękami i dla swoich obywateli, zaczęli realizować swoje marzenia. Jest to spojrzenie na naszą historię widziane zza Oceanu.

W przypadku I Can’t You Baby tekst całego utworu zasługuje na uwagę. Szczęśliwy dom – czyż czasami nie o Ameryce jest ta opowieść, do której w poszukiwaniu wolności do despotyzmu, w poszukiwaniu dobrobytu i spokojnej egzystencji, ruszył w dziewiętnastym wieku (i później także) największy w dziejach świata napływ emigrantów? Na to retoryczne pytanie wszelkie dalsze dywagacje wydają się zbędne.

Biorąc powyższe pod uwagę można stwierdzić, iż trzeci utwór albumu Coda: I Can’t You Baby – sublimuje całą wiedzę zawartą w poszczególnych utworach oraz okładce Led Zeppelin III.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Poor Tom – czyli Led Zeppelin II

2. Poor Tom

Here’s a tale of Tom
Who worked the railroads long
His wife would cook his meal
As he would change the wheel

Poor Tom, Seventh Son, Always knew what’s goin on
Ain’t a thing that you can hide from Tom
There ain’t nothing that you can hide from Tom 

Worked for thirty years
Sharing hopes and fears
Dreamin’ of the day
He could turn and say 

Poor Tom, work’s done, been lazin’ out in the noonday sun 

Ain’t a thing that you can hide from Tom 

His wife was Annie Mae
With any man a game she’d play
When Tom was out of town
She couldn’t keep her dress down 

Poor Tom, Seventh Son, always knew what’s goin on 

Ain’t a thing that you can hide from Tom 

And so it was one day
People got to Annie Mae (?)
Tom stood, a gun in his hand
And stopped her runnin’ around 

Poor Tom, Seventh Son, gotta die for what you’ve done 

All those years of work are thrown away
To ease your mind is that all you can say? 

But what about that grandson on your knee? 
Them railroad songs, Tom would sing to me

Ain’t nothing that you can hide from Tom 

Keep-a Truckin’

 

Biedny Tom

Posłuchajcie opowieści o Tomie, który pracował na kolei
Żona gotowała kolacje, gdy on zmieniał koła
Biedny Tom, siódmy syn, zawsze wiedział, co się dzieje
Nic przed nim nie ukryjecie
Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem

Pracował przez trzydzieści lat, wśród nadziei i obaw
Marząc o dniu, gdy ludzie powiedzą
Biedny tomie, praca skończona i zacznie wygrzewać się
W ciepłym słonku
Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem
Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem

Jego żona Annie May zabawiała się z wieloma
Gdy Toma nie było w mieście, stale zadzierała spódnicę
Biedny Tom, siódmy syn, zawsze wiedział, co się dzieje
Nic przed nim nie ukryjecie
Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem

I tak jednego dnia Tom dopadł Annie May
Jego strzelba zatrzymała ją na zawsze
Biedny Tomie, siódmy synu, musisz umrzeć za to co zrobiłeś

Lata ciężkiej pracy pogrzebałeś już
Tylko to możesz powiedzieć by uspokoić sumienie
A co z wnukiem siedzącym na kolanach
Tom miał mi śpiewać kolejarskie piosenki

Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem
Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem
Nie ma takiej rzeczy, którą można ukryć przed Tomem

Ruszaj w drogę, ruszaj w drogę
Tak!

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,poor_tom.html

Drugi utwór albumu Coda: Poor Tom, tak jak w przypadku pierwszego utworu, stanowi podsumowanie tego o czym mówi gnoza drugiej płyty zespołu. Dla przypomnienia, w skrócie – to co o tym albumie już wiadomo:

Whole Lotta Love – czyli byt transcendentny

What Is and What Should Never Be – czyli zbyt wiele naraz

The Lemon Song – czyli skutki nadmiernej ciekawości

Thank You – czyli poświęcenie i trud

Heartbreaker – czyli Judaizm

Living Loving Maid (She’s Just a Woman) – czyli Chrześcijaństwo

Ramble On – czyli Islam

Moby Dick – czyli średniowieczna masakra

Bring It On Home – czyli Nowy Świat czarnych niewolników

Teksty piosenek drugiej płyty zespołu – to ciąg dalszy opowieści o powstaniu i ewolucji życia na ziemi – neolit, który charakteryzował się uprawą roślin, hodowlą zwierząt, oraz rozwojem stałych osad i miast, z tym jednakowoż zastrzeżeniem, iż jest to widziane z bardzo specyficznej perspektywy – jaką jest sfera duchowa człowieka.

Zaznaczone kolorem zielonym fragmenty utworu Poor Tom – w esencjonalny sposób sublimują całą wiedzę zawartą w poszczególnych utworach oraz okładce płyty Led Zeppelin II – i w tym tkwi cała gnoza tego utworu.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

We’re Gonna Groove – czyli Led Zeppelin I

1. We’re Gonna Groove

Hear my baby comin’ down the track 
Betcha my baby’s comin’ back 
Someday she’ll get back to me
We’re gonna raise a family 

We’re gonna groove, Yeah groove
Yeah we’re gonna groove 

We’re gonna love… until the break of day 

Sweet as sweet as sweet can be 
You don’t know whatcha do to me 
Let me say you’re my one desire
You just set my soul on fire 

Oh we’re gonna groove,Yeah groove
Yeah we’re gonna groove
We gonna love… until the break of day 

Sweet as sweet as sweet can be
Lemme tell ya you don’t know whatcha do to me
You just set my soul on fire
Woman you know you’re my one desire… 

We gonna groove… (repeat)

 

Będziemy Szaleć

Tutaj moja mała idzie drogą
Lepiej niech moja mała wróci.
Pewnego dnia ona powróci do mnie
I założymy rodzinę.

Będziemy szaleć, będziemy szaleć,
Będziemy szaleć

Będziemy się kochać…aż skończy się dzień.

Słodka, tak słodka jak tylko może być
Nie masz pojęcia co mi robisz
Pozwól mi tylko powiedzieć, że jesteś moim pożądaniem
Ty po prostu rozpalasz moją duszę

Och, będziemy szaleć, będziemy szaleć,
Będziemy szaleć
Będziemy się kochać…aż skończy się dzień.

Słodka, tak słodka jak tylko może być
Pozwól mi powiedzieć, nie wiesz co mi czynisz
Ty po prostu rozpalasz moją duszę
Kobieto, ty wiesz, że jesteś moim pożądaniem.

Będziemy szaleć, będziemy szaleć…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,we_re_gonna_groove.html

Każdy z utworów zamieszczonych na płycie Coda – syntetyzuje wszystko to co zawarte jest w całej kolejnej płycie zespołu. Pierwszy utwór: We’re Gonna Groove – stanowi podsumowanie tego o czym mówi gnoza pierwszej płyty zespołu. Dla przypomnienia, w skrócie – to co o tym albumie już wiadomo:

Good Times Bad Times – czyli powstanie i ewolucja Układu Słonecznego

Babe I’m Gonna Leave You – czyli powstanie Księżyca

You Shook Me – czyli Hadeik

Dazed and Confused – czyli powstanie i ewolucja życia na Ziemi

Your Time Is Gonna Come – czyli okres panowania dinozaurów

Black Mountain Side – czyli zagłada dinozaurów

Communication Breakdown – czyli szybkie zróżnicowanie ssaków

I Can’t Quit You Baby – czyli Antropogeneza

How Many More Times – czyli Księga Rodzaju

Teksty piosenek pierwszej płyty zespołu stanowiły opowieść o pra początkach naszej planety – jej narodzinach, młodości oraz powstaniu i ewolucji na niej życia, do czasów zupełnie nam nieodległych – czyli mezolitu. We’re Gonna Groove, a w szczególności zaznaczone kolorem zielonym jego fragmenty, całą tą wiedzę zawartą w poszczególnych utworach oraz okładce płyty Led Zeppelin I, w esencjonalny sposób sublimują. Jest to kolejna emanacja tej samej opowieści, ale przedstawionej w jeszcze bardziej esencjonalny sposób – i w tym tkwi cała gnoza, tak tego utworu, jak i całego dziewiątego albumu.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Coda – odkodowana

Led_Zeppelin_-_Coda

Tragiczna śmierć perkusisty zespołu Led Zeppelin – Johna Bonhama w 1980 roku była dla pozostałych członków tak traumatycznym wydarzeniem, iż uznając niemożność dalszej działalności bez ich przyjaciela, postanowili rozwiązać zespół. Skutkiem tego wydarzenia jest fakt, iż w dyskografii zespołu można doliczyć się ośmiu oficjalnych albumów, które zostały nagrane w przeciągu dwunastu lat ich artystycznej aktywności. Jak wiadomo do oficjalnej dyskografii zespołu zalicza się również album pod tytułem Coda – wydany już po dacie rozwiązania zespołu – w roku 1982.

Jak we wcześniejszych wpisach twierdziłem – cały dorobek zespołu: okładki płyt, wszystkie poszczególne utwory, a nawet kolejność umieszczenia tych utworów na konkretnych krążkach, miały swoje symboliczne znaczenie. Jak zatem sytuować tę dodatkową – dziewiątą płytę, jaką symboliczną jakość może ona sobą prezentować, co może być w niej takiego wyjątkowego, że już po zakończeniu działalności, członkowie zespołu zdecydowali się na taki bonus? To, że miało to podłoże merkantylne (chęć dodatkowego zarobku) można między bajki włożyć – ilość, jak i jakość dotychczasowego ich dorobku, wystarcza na spokojne odcinanie kuponów od zgromadzonego kapitału. Również informacja o tym, że mogła to być chęć wykorzystania utworów, które nie „zmieściły się” na poprzednich krążkach jest niezwykle banalna – czyżby zabrakło miejsca na winylu? Szósty album zespołu Physical Graffiti jest dwupłytowy.

Biorąc zatem za podstawę wcześniejszą tezę: o planowym kompilowaniu przez członków zespołu wszystkich symbolicznych treści zawartych w ich dorobku artystycznym – to wykluczyć należy działanie nieprzemyślane, spowodowane chęcią szybkiego i łatwego zysku. Stało by to w jawnej sprzeczności z tym wszystkim co przez te dwanaście lat tworzyli i czym żyli. Jedynym sensownym wyjaśnieniem ich „nieracjonalnej” inicjatywy jest tytuł tej bonusowej płyty: Coda – kolejne słowo klucz, dzięki któremu można zrozumieć powody ich „reaktywacji”.

Koda lub coda (z języka włoskiego, w dosłownym tłumaczeniu: ogon) – zakończenie utworu muzycznego. Koda jest typowa dla większych form muzycznych: formy sonatowej, fugi, również niektórych tańców. Może być krótkim ozdobnikiem, kilkoma akordami ujętymi w kadencję lub dłuższym fragmentem, niekiedy utrzymanym w narastającym tempie i dynamice. Koda, wykorzystując motywy utworu, ma stanowić jego podsumowanie i zamknięcie.

(link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/Coda_(muzyka)

Dziewiąta płyta zespołu ma stanowić jego podsumowanie i zamknięcie. Jakiego sposobu użył jej producent – Jimmy Page by dokonać tego podsumowania? Otóż najprostszego z możliwych.

Jak wiadomo efektem twórczej pracy zespołu w czasie ich działalności było osiem albumów. Bonusowa płyta również składa się z ośmiu utworów. Wniosek jest oczywisty. Każdy z utworów zamieszczonych na płycie Coda syntetyzuje wszystko to co zawarte jest w całej kolejnej płycie zespołu.

Pierwszy utwór: We’re Gonna Groove – stanowi esencję wszystkiego tego o czym mówi gnoza całej pierwszej płyty zespołu. I tak dalej, aż do końcowego utworu: Wearing and Tearing, który sumuje całą symboliczną wiedzę zawartą w płycie: In Through the Out Dor. Proste i oczywiste. Na dowód tego, iż taki był modus operendi twórców dziewiątej płyty zespołu, w kolejnych wpisach przedstawię jak w moich interpretacjach gnozy wszystkich płyt z dorobku zespołu, (których wcześniej dokonałem), konkretyzuje się symbolika poszczególnych utworów Cody.

Led-Zeppelin-Coda-LP--Front-Cover-34556

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

The Rain Song – czyli rok 2016 (wiosna)

2. The Rain Song

This is the springtime of my loving
the second season I am to know
You are the sunlight in my growing
so little warmth I’ve felt before.
It isn’t hard to feel me glowing
I watched the fire that grew so low. 

It is the summer of my smiles –
flee from me Keepers of the Gloom.
Speak to me only with your eyes.
It is to you I give this tune.
Ain’t so hard to recognize
These things are clear to all from
time to time. 

Talk Talk
I’ve felt the coldness of my winter
I never thought it would ever go
I cursed the gloom that set upon us, ‚pon us, ‚pon us…
But I know that I love you so 

These are the seasons of emotion
and like the winds they rise and fall
This is the wonder of devotion
I see the torch we all must hold.
This is the mystery of the quotient, quotient
Upon us all, upon us all a little rain must fall.
It’s just a little rain oh yeah

 

Deszczowa Piosenka

To jest kochania mego wiosna –
druga z poznanych przeze mnie pór.
Ożywiasz mnie niczym Słońce –
tak mało ciepła przedtem zaznałem.
Trudno nie dostrzec, jak promienieję –
a widziałem już ogień, który niemal zgasł.

To jest lato moich uśmiechów –
idźcie stąd precz Strażnicy Smutku.
Mów do mnie samymi oczami –
to dla ciebie jest ta piosenka.
Nie jest trudno się w tym połapać –
te sprawy są dla każdego jasne, od czasu do czasu.

Mów, mów, mów, mów.
Poczułem chłód zimy
Już myślałem, że ona nigdy się nie skończy
I przeklinałem mrok, który nas spowił
Ale wiem, że bardzo cię kocham.

Uczucia są jak pory roku,
niczym wiatr wzbierają i cichną.
To jest cud poświęcenia –
Widzę pochodnię, którą wszyscy musimy nieść.
Oto tajemnica podziału –
Na każdego z nas musi spaść trochę deszczu.
To tylko trochę deszczu…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,the_rain_song.html

 

Jak to poprzednie przykłady potwierdzały, w tekście piosenki zazwyczaj ukrywa się jakieś hasło, słowo klucz, (lub oczywiście cały tekst) za pomocą którego można odgadnąć o co autorowi tak naprawdę chodziło. Kolejne, niby niewiele znaczące określenie – „slush”, a jednak nie bez przyczyny było pierwowzorem (roboczym tytułem) oryginału.

„The Rain Song” is a song by English rock band Led Zeppelin, and the second track from their fifth album Houses of the Holy, released in 1973. […] With a working title of Slush”, a reference to its easy listening simulated orchestral arrangement, Page was able to bring in a completed arrangement of the melody, for which singer Robert Plant composed the words.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/The_Rain_Song

Najpowszechniej słowo to tłumaczy się jako: „breja” (mokrego śniegu), ale są też i inne jego synonimy: ckliwy romans (o filmie, książce), napój z pokruszonego lodu i soku, etc. Sądzę, iż w tym konkretnym przypadku autorom utworu chodziło o pejoratywne rozumienie tego słowa. Slush – czyli ckliwość. Biorąc pod uwagę „ckliwy” tekst i muzykę piosenki – jest to chyba zrozumiałe.

No właśnie, jeżeli nie jest to takie trudne do wydedukowania, to w czym tkwi ukryta symbolika tego utworu? Jeśli wziąć pod uwagę poprzedni utwór tej płyty: The Song Remains the Same, którego roboczy tytuł brzmiał: uwertura, oraz to iż określenie to jest wstępem – zapowiedzią czegoś bardzo ważnego, to ten utwór: The Rain Song również powinien być, jest w pewien sposób ważny. Tak też i w istocie jest. W „dyskografii” zespołu jak i w biografii „brodatego mężczyzny”, jest to przełomowy moment. Nie jest to już wspomnienie z przeszłości, ale jak najbardziej aktualne wydarzenie. I w tym tkwi wyjątkowość tego utworu.

Wszystkie następne utwory z tej, jak i kolejnej płyty, opowiadają o przyszłych wydarzeniach z historii życia „brodatego mężczyzny”, i z tego też powodu na jakiś czas wstrzymam się z ich kontynuacją. Nie jest dla mnie żadną tajemnicą o jakich wydarzeniach jest mowa w tych następnych utworach, ale z pewnych względów pozostaną one na razie odłożone ad acta.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

The Song Remains the Same – czyli rok 2016 (początek roku)

1. The Song Remains the Same

I had a dream. Crazy dream.
Anything I wanted to know, any place I needed to go

Hear my song. People won’t you listen now? Sing along.
You don’t know what you’re missing now.
Any little song that you know
Everything that’s small has to grow.
And it has to grow!

California sunlight, sweet Calcutta rain
Honolulu Starbright – the song remains the same.

Sing out Hare Hare, dance the Hoochie Koo.
City lights are oh so bright, as we go sliding… sliding… sliding through.

 

Piosenka pozostanie taka sama

Miałem sen… Zwariowany sen.
Wszystko co chciałem wiedzieć, każde miejsce, gdzie chciałem być.

Słuchaj mojej piosenki. Człowieku nie chcesz jej posłuchać? Śpiewam dalej.
Nie wiesz, co tracisz.
Każdą małą piosenkę jaką znasz.
Wszystko co niewielkie musi urosnąć.
Musi urosnąć!

Promienie słońca Kalifornii, słodki deszcz Kalkuty.
Jasne gwiazdy Honolulu – Piosenka pozostanie taka sama.

Zaśpiewaj Hare Hare, tańcz Hoochie Koo.
Świecące miasta tak błyszczą, gdy przez nie suniemy.
Suniemy…
Suniemy…
Gdy przez nie suniemy…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,the_song_remains_the_same.html

Piąta płyta zespołu stanowi kontynuację biografii „brodatego mężczyzny”, z tym jednakże, iż nie jest to tylko „pamiętnik”, ale dotyczy rzeczy bardziej zjawiskowych, których wytłumaczenie nie jest już tak łatwe do sfalsyfikowania, ponieważ wkraczamy w sferę prekognicji sensu stricto. Po raz kolejny przysłowiowym kluczem do rozkodowania „kryptogramu” jest tytuł utworu. Synonimy słowa remains: szczątki, resztki, zwłoki, pozostałość, niedobitki – stanowią informację o tym, iż z tych fragmentarycznych szczątków „wątków pośrednich”, odnajdywanych w poszczególnych tekstach utworów, (podobnie jak to się ma z pojedynczymi elemencikami puzzli), można ułożyć kompletny, wiele mówiący obraz

Czego dotyczy treść utworu, co „poeta miał na myśli”? Tym razem niezawodną „podpowiedzią” jest sam tekst piosenki.

Słuchaj mojej piosenki. Człowieku nie chcesz jej posłuchać? Śpiewam dalej. Nie wiesz, co tracisz. Każdą małą piosenkę jaką znasz. Wszystko co niewielkie musi urosnąć. Musi urosnąć!

Jeśli mamy rok 2016 – to jest to jak najbardziej aktualne wydarzenie; jeśli chodzi o słuchanie piosenki – to chodzi o piosenki, które właśnie w tej chwili są „na tapecie” tego blogu; jeśli nikt nie chce piosenki posłuchać – to jak do tej pory nikt (no prawie nikt) nie chce słuchać tego co wszystkie przedstawione powyżej interpretacje piosenek symbolizują; jeśli wszystko co niewielkie musi urosnąć – to niedoszacowane dotąd teksty i okładki zespołu, jak do tej pory są, były tylko fajnymi rockowymi kawałkami do posłuchania, ale uznając moje interpretacje piosenek i płyt za prawdopodobne, okaże się że ich znaczenie jest ponadprzeciętne.

Wszystkie te wnioski pośrednie wiodą do konkluzji, nie jest ona trudna do stwierdzenia, dlatego też pozostawiam ją do samodzielnego wyartykułowania dla każdego z czytelników z osobna.

Na koniec jeszcze jedna sprawa – prekognicji. Jak wiadomo lata świetności zespołu Led Zeppelin przypadają na lata siedemdziesiąte dwudziestego wieku. Od tamtej pory minęło ponad czterdzieści lat. Wcześniejszy – roboczy tytuł utworu „Uwertura”, chwilowo znany był jako „Kampania” dowodzi ponadprzeciętnych możliwości głównego animatora całego tego wielkiego projektu „podprogowej dyskografii” zespołu – Jimmy Page’a.

Czym jak nie prawdziwą, jak najbardziej realną, (a nie symboliczną tylko) uwerturą – wstępem do wielkiego dzieła (muzyczno-scenicznego), są wszystkie te wpisy zamieszczane na tym blogu od początku marca, (a także na innym: http://forums.ledzeppelin.com/ od początku roku), aż do chwili obecnej? Wszystkie te „muzyczne” wpisy jak i wszystkie poprzednie, to swoista kampania reklamowa moich najważniejszych „produktów” odbywająca się na stronach tego forum: książka Gloria olivae, przepowiednie Nostradamusa, całość interpretacyjnego tłumaczenia Manuskryptu Voynicha, no i oczywiście odkodowana gnoza „dyskografii zespołu Led Zeppelin. Wszystkie te poczynania (uwertura, kampania) swoje ”genesis” miały kilka dziesięcioleci temu i w tym tkwi istota gnosis pierwszego utworu piątej płyty zespołu – The Song Remains the Same.

The song was originally an instrumental which was given the working title „The Overture”, before Plant added lyrics to it, after which it temporarily came to be known as „The Campaign” before the band settled on the title „The Song Remains the Same”.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/The_Song_Remains_the_Same_(song)

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

When the Levee Breaks – czyl lata 2010 – 2015

8. When the Levee Breaks

If it keeps on rainin’, levee’s goin’ to break (x2)
When The Levee Breaks I’ll have no place to stay

Mean old levee taught me to weep and moan (x2)
It’s got what it takes to make a mountain man leave his home
Oh, well, oh, well, oh, well

Doesn’t it make you feel bad
When you’re tryin’ to find your way home
You don’t know which way to go?
If you’re goin’ down South
They go no work to do
If you don’t know about Chicago

Cryin’ won’t help you, prayin’ won’t do you no good (x2)
When the levee breaks, mama, you got to move

All last night sat on the levee and moaned (x2)
Thinkin’ about my baby and my happy home

Going, going to Chicago…
Going to Chicago…
Sorry but I can’t take you…
Going down… going down now… going down…

Kiedy pęknie tama

Jeśli nie przestanie padać, pęknie tama (x2)
Kiedy pęknie tama, gdzie ja się podzieję?

Podła tama nauczyła mnie łkać i jęczeć (x2)
Ona potrafi zmusić człowieka gór, by opuścił dom

Czy to cię nie smuci
Gdy próbujesz znaleźć drogę do domu
I nie wiesz, w którą stronę masz iść?
Na południe stąd
Nie znajdziesz pracy
Jeśli nie spróbujesz w Chicago

Płacz nie pomoże, modlitwa nie zdziała nic dobrego (x2)
Kiedy pęka tama, mamo, trzeba się wynosić

Całą noc siedziałem na tamie i jęczałem (x2)
Myśląc o moim maleństwie i moim szczęśliwym domu

Jadę, jadę do Chicago…
Jadę do Chicago…
Wybacz, lecz nie mogę cię zabrać…
Upadam… teraz upadam… upadam…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,when_the_levee_breaks.html

.

Autorami wszystkich tekstów na tej płycie są członkowie zespołu i tu nagle małe odstępstwo od normy. Autorami i pierwszymi wykonawcami utworu When the Levee Breaks jest małżeństwo Kansas Joe McCoy i Memphis Minnie (rok 1929).

Po co ten niepotrzebny w sumie „wypadek przy pracy”, przecież możliwości pisarskie tak Page’a jak i Planta, były na tyle wystarczajace by samemu napisać odpowiedni tekst do ostatniej piosenki. Przykład utworu – Bring It On Home z drugiej płyty jest „dowodem” na to, że to zaporzyczenie miało jednak jakiś konkretny cel. Poniższy cytat stanowi podpowiedź dla końcowych wniosków.

„When the Levee Breaks” is a  blues song written and first recorded by husband and wife Kansas Joe McCoy i Memphis Minnie in 1929. The song is in reaction to the upheaval caused by the Great Missisipi Flood of 1927. […] During the flood and the years after it subsided, it became the subject of numerous Delta blues songs, including „When the Levee Breaks”, hence the lyrics, „I works on the levee, mama both night and day, I works so hard, to keep the water away” and „I’s a mean old levee, cause me to weep and moan, gonna leave my baby, and my happy home”.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/When_the_Levee_Breaks#Led_Zeppelin_version

 

W biografii „brodatego mężczyzny” nastąpił bardzo nieciekawy okres – burzliwa i mętna woda (w jego najbliższym otoczeniu), podniosła się do takiego poziomu, że przerwała tamę dotychczasowej spokojnej egzystencji, co w konsekwencji spowodowało zalanie i zniszczenie – happy home. Cóż więcej dodać – cause me to weep and moan.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Going to California – czyli rok 2009

7. Going to California

Spent my days with a woman unkind, Smoked my stuff and drank all my wine.
Made up my mind to make a new start, Going To California with an aching in my heart.
Someone told me there’s a girl out there with love in her eyes and flowers in her hair.
Took my chances on a big jet plane, never let them tell you that they’re all the same.
The sea was red and the sky was grey, wondered how tomorrow could ever follow today.
The mountains and the canyons started to tremble and shake
as the children of the sun began to awake.
…………………………………….. (1:39 minute)
Seems that the wrath of the Gods
Got a punch on the nose and it started to flow;
I think I might be sinking.
Throw me a line if I reach it in time
I’ll meet you up there where the path
Runs straight and high. 

To find a queen without a king,
They say she plays guitar and cries and sings… la la la
Ride a white mare in the footsteps of dawn
Tryin’ to find a woman who’s never, never, never been born.
Standing on a hill in my mountain of dreams,
Telling myself it’s not as hard, hard, hard as it seems.

Podróż Do Kalifornii

Spędziłem me życie z niedobra kobietą,
wypaliłem wszystkie fajki i wypiłem całe moje wino.
Zdecydowałem się zacząć od nowa,
jadę do Kalifornii z bólem w mym sercu.
Ktoś powiedział mi, że jest tam dziewczyna,
w jej oczach miłość, a we włosach kwiaty.

Zaryzykowałem lot odrzutowcem,
nigdy nie pozwólcie sobie wmówić, że one wszystkie są takie same.
Morze było czerwone, a niebo szare, zastanawiałem się,
czy nadejście jutra jest w ogóle możliwe.
Góry i kaniony zaczęły się trząść i drżeć,
Jak tylko dzieci słońca poczęły się budzić.
……………………………………………(1:39 minuta)

Zdaje się, że gniew Bogów
Dostał pięścią w nos, samolot zaczął płynąć;
Myślę, że chyba tonę.
Ocal mnie i rzuć mi linę, a jeśli złapię ją na czas
To spotkamy się tam, gdzie ścieżka biegnie prosto i w górę.

Abym znalazł królową bez króla
Mówią mi, że gra ona na gitarze i płacze, i śpiewa
La la la la.
Podążam na białej klaczy śladami świtu
Próbując znaleźć kobietę, która nigdy, nigdy, nigdy się nie urodziła.
Stojąc na wzgórzu mojej góry marzeń,
Wmawiam sobie, że to nie takie trudne, trudne,
trudne, jakim się wydaje.

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,going_to_california.html

.

Słowem kluczem do odgadnięcia o jaki etap życia „brodatego mężczyzny” chodzi jest tytuł tego utworu – Going to California. By dojść do rozwiązania tej kolejnej zagadki należy posłużyć się dedukcją. Punktem wyjścia jest podpowiedź autora tekstu Roberta Planta:

In an interview he gave to Spin magazine in 2002, Plant stated that the song „might be a bit embarrassing at times lyrically, but it did sum up a period of my life when I was 22.” In a 2007 interview with the same magazine, Plant stated that the song was about „Me reflecting on the first years of the group, when I was only about… 20, and was struggling to find myself in the midst of all the craziness of California and the band and the groupies...

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/Going_to_California

Jednym słowem, był to szalony okres w życiu Roberta. Jak powszechnie wiadomo Kalifornia, a konkretnie San Fransisco, w swoich latach był stolicą światowego ruchu hipisowskiego. Sadzę, że jest to fakt tak oczywisty iż nie potrzeba go faktograficznie potwierdzać. Wspomnieć jednak należy o nieformalnym hymnie tego ruchu – piosence Scotta McKenzie, San Francisco właśnie. Najbardziej istotnym fragmentem tego utworu są wersy:

For those who come to San Francisco
Summertime will be a love-in there
In the streets of San Francisco
Gentle people with flowers in their hair

All across the nation such a strange vibration
People in motion
There’s a whole generation with a new explanation
People in motion people in motion 

 

Dla tych, którzy przybędą do San Francisco
Latem będzie tam love-in*
Na ulicach San Francisco
Delikatni ludzie z kwiatami w swych włosach

Wzdłuż całego narodu, jakby dziwne wibracje
Ludzie w ruchu
To jest cała generacja z nowymi wytłumaczeniami
Ludzie w ruchu, ludzie w ruchu

 

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,scott_mckenzie,san_francisco.html

Biorąc pod uwagę cały zbiór przesłanek: tytuł utworu – California, wspomnienia Roberta Planta z czasów jego młodości, tekst piosenki Scotta McKenzie, wszystko to co wiadomo o światowej stolicy ruchu hipisowskiego, to posługując się logicznym rozumowaniem sądzę, iż w biografii głównego podmiotu lirycznego (brodaty mężczyzna), po okresie intensywnego zainteresowania się bardziej przyziemnymi (aprowizacja) sprawami, również nastapił, (w jego najbliższym otoczeniu), okres „Californii” – w ściśłym tego słowa znaczeniu.

Potwierdzeniem tego wniosku jest sam utwór: jego tekst – inny układ wersów na początku tekstu, w odróżnieniu od wersów końcowych, oraz bardzo symptomatyczny moment (dramatyczne przyspieszenie akcji) w 1:41 minucie. Fakt, iż to wydarzenie to miało radykalny wpływ na „bohatera” tego utworu, podkreślony został przez wokalistę w zapowiedzi z 1:39 minuty: Watch out” – uważaj, należy zwrócić uwagę.

Patrz (link)- https://www.youtube.com/watch?v=7IZ-jATBq9A

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Four Sticks – czyli lata 1998, 2006 – 2008

6. Four Sticks

Oh, Baby, it’s cryin’ time, Oh, Baby, I got to fly.
Got to try to find a way, Got to try to get away,
‚Cause you know I gotta get away from you, Babe. 

Oh, Baby, the river’s red, Oh, Baby, in my head.
There’s a funny feelin’ goin’ on, I don’t think I can hold out long. 

*And when the owls cry in the night, Oh, Baby, Baby, when the pines begin to cry,
Baby, Baby, Baby, how do you feel? If the river runs dry, Baby,
How do you feel? 

Craze, Baby, the rainbow’s end, Baby, it’s just a den
For those who hide, Who hide their love to depths of life
And ruin dreams that we all knew so, Babe. 

* Chorus

Cztery Pałki

Och, kochanie, to czas płaczu, Och kochanie, muszę odlecieć.
Muszę spróbować odnaleźć drogę, muszę spróbować uciec,
Bo wiesz, muszę uciec od ciebie, kochanie.

Och, kochanie, rzeka jest czerwona, Och, kochanie, w mojej głowie.
Mam takie śmieszne uczucie, nie wiem czy potrafię dłużej wytrzymać.

Ref.:
I kiedy w nocy płaczą sowy, och, kochanie, kochanie, kiedy zaczynają szlochać sosny,
Kochanie, kochanie, kochanie, jak się czujesz? Gdyby wyschła rzeka,
Kochanie, to jakbyś się czuła?

Szaleństwo, kochanie, koniec tęczy Mmm, kochanie, to miejsce
Dla tych, którzy ukrywają, którzy ukrywają swą miłość w głębinach życia
I niweczą marzenia tak nam wszystkim bliskie, kochanie.

Ref.:
I kiedy…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,four_sticks.html

Kwestia odgadnięcia zamiarów autorów kolejnego „swoistego wyrażenia językowego”, jakim jest tytuł – Four Sticks, jest kluczową sprawą dla prawidłowej interpretacji całego utworu. Żeby nie było za łatwo, autorzy tej piosenki posłużyli się pewnym skrótem myślowym. Pierwszy segment tytułu Four (zgodnie z wcześniej przyjętym przeze mnie założeniem) odnosi się od symbolicznej ilości lat, natomiast wyrażenie Sticks – tłumaczone jako pałki, pałeczki, to celowo skrócone do minimum, pewne szeroko rozpowszechnione w świecie anglojęzycznym powiedzenie, swoisty związek frazeologiczny: Sticks and stones may break my bones but names will never hurt me.

Meaning. A response to an insult, implying that „You might be hurt able to hurt me by physical foece but not by insults”.

Origin. „Sticks and stones may break my bones but names will never hurt me” is a stock response to verbal billying in school playgrounds throughout the English- speaking world. Id sounds a little antiquated these days has no doubt been superseded by more streetwise comebacks.

The earliest citation of it that I can find is from an American periodical with a largely black audience, The Christian Recorder, March 1862:

Remember the old adage, „Sticks and stones will break my bones, but words will never harm me”. True courage consists in doing what is right, despite the jeers and sneers of our companions.

That reference to the expression as an „old adage” in 1862 suggests and earlier coinage.

(link)- http://www.phrases.org.uk/meanings/sticks-and-stones-may-break-my-bones.html

Chodzi tu o okres w „biografii” naszego „brodatego mężczyzny” kiedy to brak inspiracji do dalszej twórczości, spowodował (na okres kilku lat) konieczność zainteresowania się bardziej przyziemnymi (aprowizacja) sprawami.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Misty Mountain Hop – czyli lata 2004 – 2005

5. Misty Mountain Hop

Walkin’ in the park just the other day, Baby,
What do you, what do you think I saw?
Crowds of people sittin’ on the grass with flowers in their hair said,
„Hey, Boy, do you wanna score?”
And you know how it is;
I really don’t know what time it was, woh, oh,
So I asked them if I could stay awhile. 

I didn’t notice but it had got very dark and I was really,
Really out of my mind.
Just then a policeman stepped up to me and asked us said,
„Please, hey, would we care to all get in line,
Get in line.”
Well you know, They asked us to stay for tea and have some fun,
Oh, oh, he said that his friends would all drop by, ooh. 

Why don’t you take a good look at yourself and describe what you see,
And Baby, Baby, Baby, do you like it?
There you sit, sitting spare like a book on a shelf rustin’
Ah, not trying to fight it.
You really don’t care if they’re coming, oh, oh,
I know that it’s all a state of mind, ooh. 

If you go down in the streets today, Baby, you better,
You better open your eyes.
Folk down there really don’t care, really don’t care, don’t care, really don’t
Which, which way the pressure lies,
So I’ve decided what I’m gonna do now.
So I’m packing my bags for the Misty Mountains
Where the spirits go now,
Over the hills where the spirits fly, ooh.
I really don’t know.

Ucieczka w Mgliste Góry

Spacerując kiedyś po parku, kochanie
Jak myślisz, jak myślisz, co zobaczyłem?
Tłumy ludzi siedzących na trawie
Z kwiatami we włosach, zapytali mnie:

„Hej chłopcze, chcesz się zabawić?”
No i wiesz, jak jest;
Naprawdę nie wiedziałem,
Która była wtedy godzina, och,
Więc zapytałem, czy mogę zostać na chwilę.

Nie zauważyłem, kiedy zrobiło się całkiem ciemno
I zupełnie, zupełnie straciłem głowę.
Wtedy właśnie podszedł policjant i powiedział:
„Proszę, czy moglibyście się ustawić w szeregu, w szeregu.”
No wiesz, poprosił, abyśmy zostali na herbatkę
I żebyśmy się trochę rozerwali, och,och.
Powiedział, że jego koledzy mogą wpaść do nas, och.

Dlaczego nie przyjrzysz się sobie dokładnie
I nie opiszesz tego, co widzisz,
I kochanie, kochanie, czy ci się to podoba?
Oto siedzisz, siedzisz
Jak butwiejąca na półce książka,
Wcale nie próbujesz z tym walczyć.

Naprawdę nie obchodzi cię to, że oni tu przyjdą, och, och,
Wiem, że to wszystko to tylko taki stan umysłu, och.
Jeżeli będziesz dziś chodzić po ulicach,
Kochanie, lepiej, lepiej otwórz szeroko swoje oczy.
Ludzie wcale nie zwracają uwagi na to,
Nic ich to nie obchodzi, naprawdę nic ich to nie obchodzi
W jaki sposób wyraża się przemoc.

Ale ja zdecydowałem, co teraz zrobię.
Pakuję swoje torby i jadę w Mgliste Góry
Tam, gdzie teraz odchodzą dusze,
Gdzie ponad szczytami przelatują widma.
Och, och, och
Ja naprawdę nie wiem.

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,misty_mountain_hop.html

.

Kolejny utwór, to nic innego jak tylko kolejny etap życia głównego podmiotu lirycznego tej płyty – „brodatego mężczyzny”. Pomysły z marihuaną czy z odniesieniem do powieści Tolkiena, można spokojnie odesłać na półkę z powieściami fantasy.

Misty Mountain Hop to najczęściej pojawiająca się interpretacja tekstu utworu mówi o spotkaniu z policją po wypaleniu marihuany w parku, po czym następuje udanie się do Gór Mglistych („where the spirits fly”) – fragment ten stanowi prawdopodobnie odniesienie do powieści Hobbit J.R.R. Tolkiena.

(link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/Misty_Mountain_Hop

.

Czwarta płyta zespołu również posiada adresata – ale w tym zawiera się jej oryginalność, iż nie jest to zbiór osób i faktów historycznych z nimi związanych, ale wszystkie utwory dotyczą i opisują konkretne wydarzenia z życia jednej tylko osoby. Poszczególne teksty zawarte na czwartej płycie zespołu, opisują kolejne etapy życia „brodatego mężczyzny” – jest swoistym „pamiętnikiem”, jak i zarazem symboliczną wiwisekcją jego prekognicji. Z tego też powodu zamiast dokładnej egzegezy tekstów ograniczam się tylko do podania daty dotyczącej konkretnego wydarzenia, oraz do wyszukania najistotniejszych kluczowych haseł, które stanowią niezauważony do tej pory trop wiodący do poznania tego „co poeta miał na myśli”.

Najważniejszym słowem kluczem tego utworu są wersy: Oto siedzisz, siedzisz, Jak butwiejąca na półce książka, Wcale nie próbujesz z tym walczyć, kiedy to nastąpiło „chwilowe” wyczerpanie się weny twórczej w „działalności literackiej” brodatego mężczyzny. Biorąc powyższe pod uwagę, oczywistym staje się wniosek, iż: Misty Mountain Hop także zawiera w sobie symboliczną treść, jednakże nie chodzi tu o fantasy ale o konkretne odniesienie, czego dowodem poniższy cytat.

The Misty Mountains of J.R.R. Tolkien’s The Hobbit are likely to have been inspired by the úrig fiöll in the Skírnismál. Tolkien was familiar with the Poetic Edda. […]

The prose prologue to the poem says that the god Freyr, the son of Njörðr, sits in Odin‚s throne, Hliðskjálf and looked over all the worlds. On looking to Jötunheimr, the land of the giants, Freyr sees a beautiful girl and is immediately seized by love. Fearing that the object of his heart’s desire is unattainable, gloom settles upon him.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/Sk%C3%ADrnism%C3%A1l

.

Reasumując, stwierdzenie:

Obawiając się, że obiekt pożądania jego serca jest nieosiągalny, mrok osiada na nim. (Poetic Edda – Skírnismál)

w swojej symbolice tożsame jest z:

Oto siedzisz, siedzisz, Jak butwiejąca na półce książka, Wcale nie próbujesz z tym walczyć, kiedy to nastąpiło „chwilowe” wyczerpanie się weny twórczej w „działalności literackiej” brodatego mężczyzny. (Led Zeppelin IV – Poetic Edda)

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Stairway to Heaven – czyli rok 2004

4. Stairway to Heaven

There’s a lady who’s sure all that glitters is gold
And she’s buying a stairway to heaven.
When she gets there she knows, if the stores are all closed
With a word she can get what she came for. 

Ooh, ooh, and she’s buying a stairway to heaven. 

There’s a sign on the wall but she wants to be sure
‚Cause you know sometimes words have two meanings.
In a tree by the brook, there’s a songbird who sings,
Sometimes all of our thoughts are misgiven. 

Ooh, it makes me wonder x2

There’s a feeling I get when I look to the west,
And my spirit is crying for leaving.
In my thoughts I have seen rings of smoke through the trees,
And the voices of those who stand looking. 

Ooh, it makes me wonder,
Ooh, really makes me wonder. 

And it’s whispered that soon if we all call the tune
Then the piper will lead us to reason.
And a new day will dawn for those who stand long
And the forests will echo with laughter. 

Ooh…

If there’s a bustle in your hedgerow, don’t be alarmed now,
It’s just a spring clean for the May queen.
Yes, there are two paths you can go by, but in the long run
There’s still time to change the road you’re on. 

And it makes me wonder.
Ooh…

Your head is humming and it won’t go, in case you don’t know,
The piper’s calling you to join him,
Dear lady, can you hear the wind blow, and did you know
Your stairway lies on the whispering wind. 

And as we wind on down the road
Our shadows taller than our souls.
There walks a lady we all know
Who shines white light and wants to show
How everything still turns to gold.
And if you listen very hard
The tune will come to you at last.
When all are one and one is all
To be a rock and not to roll. 

And she’s buying a stairway to heaven…

Schody do nieba
Jest taka dama, która jest pewna, że wszystko co się świeci jest złotem.
I kupuje schody do nieba.
Kiedy tam dociera, wtedy wie, że jeśli wszystkie sklepy są zamknięte,
Wystarczy jej słowo, by dostała to, po co przyszła.

Ooo, Ooo, i kupuje schody do nieba.

Mimo znaków na ścianie, ona chce mieć pewność.
Bo wiesz, że czasem słowa są dwuznaczne.
Na drzewie przy strumyku, siedzi ptak, który śpiewa.
Czasem nasze myśli pełne są obaw.

Ooo, to mnie zastanawia. x2

Budzi się we mnie pewne uczucie, gdy spoglądam na zachód,
I moja dusza płacze za ucieczką.
W myślach, ukazały mi się smugi dymu snującego się wśród drzew,
I słyszałem głosy tych, co wciąż stali, obserwując.

Ooo, to mnie zastanawia,
Ooo, to naprawdę mnie zastanawia.

Coś szepnęło mi, że wkrótce, jeśli wszyscy zagramy pierwsze skrzypce
Kobziarz poprowadzi nas ku rozsądkowi,
I wstanie nowy dzień dla tych, którzy długo stali,
A przez lasy przemknie echo śmiechu.

Ooo

Jeśli spostrzeżesz zgiełk w swoim żywopłocie, nie obawiaj się.
To tylko wiosenne sprzątanie dla królowej maja.
Tak, istnieją dwie ścieżki, którymi możesz pójść, ale na dłuższa metę
Jest jeszcze czas do zmiany drogi, którą dążysz.

I to mnie zastanawia.
Ooo…

W głowie czujesz zamęt, lecz nie pozbędziesz się go, jakbyś nie wiedziała.
Kobziarz wzywa Cię, byś się do niego przyłączyła.
Droga damo, czyż nie słyszysz jak wiatr wieje, i czy wiedziałaś,
Że twoje schody wspierają się na szepcącym wietrze?

I gdy z wiatrem zbiegamy wzdłuż drogi,
Nasze cienie stają się wyższe od dusz.
Tam idzie dama, którą już znamy.
Lśni białym światłem i chce nam pokazać,
Jak wszystko wciąż zmienia się w złoto.
A jeśli posłuchasz bardzo uważnie,
Melodia w końcu do Ciebie przyjdzie.
Gdy wszystko będzie jednością, a jedność wszystkim.
Być skałą, a nie staczać się.

A ona kupuje schody do nieba…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,stairway_to_heaven.html

.

Tak jak w przypadku The Battle of Evermore: dla tych wszystkich, którzy znają tego typu tematykę (ezoteryka) dość pobieżnie, jest to nadzwyczaj skomplikowany i zbyt obszerny temat jak na jeden wpis. Bez poznania kontekstu, jakim jest wiedza zawarta w książce Gloria olivae, zrozumienie całości zagadnienia jest bardzo trudne. Tym razem jednym z ważniejszych tropów jest rozdział XXXII zatytułowany: Przesłanie – czyli cywilizacja śmierci czy cywilizacja życia? Najistotniejsze fragmenty tego rozdziału, niczym przysłowiowa dziurka od klucza, pozwalają zajrzeć do wnętrza „tajemniczej komnaty”. By ogarnąć i zrozumieć całość zagadnienia należy niestety sięgnąć po tekst źródłowy.

W tym miejscu ukazuje się w całej okazałości wielkość idei i wielkość budowniczych i „konserwatorów” Muru Chińskiego – trzeciego elementu wielkiego planu budowy Przesłania dla człowieka. Mur – czyli wąż stanowi barierę zła, której człowiekowi przekroczyć nie wolno. Jakikolwiek by ten zakaz nie był i czegokolwiek by nie dotyczył, to już sam fakt złamania przysięgi i sięgnięcie poza barierę zła – usłuchanie węża, powoduje katastrofalne skutki dla człowieka. Tak więc wąż – czyli Mur jest barierą – ostrzerzeniem przed złem. […]

Koncepcje nieprzekraczalności „pewnych” zakazów można zilustrować także w inny sposób, a mianowicie za pomocą tamy. Wystarczy tylko jedna, choćby najmniejsza szczelinka w takiej przysłowiowej zaporze np.: niewinne i pozbawione złowieszczych konsekwencji, jak to mniemają „humaniści”, odstępstwo od norm i reguł przyzwoitości, by siły zła, kropla po kropli, tak skutecznie ją rozmiękczyły, iż w końcu cała zawali się pod naporem większych już strumieni, a te falą tsunami zaleją swoim morem” wszystkich, i tych więcej, i tych mniej „winnych”, i tych co pierwsi wbili „klin w zaporę i tych co biernie stali i tylko patrzyli z boku na ciekawe widowisko. Dlatego też ci co tylko patrzą niech nie myślą, że ta fala ich ominie. To od nich także zależy by ta pierwsza szczelina nie miała prawa powstać. […]

Im bardziej Zachód będzie pogrążał się w bagnie nihilizmu i hedonizmu, tym większy będzie potencjał antagonistycznej siły w stosunku do Zachodu – świata Islamu. Islam już raz „uratował” ludzkość przed zagładą i jeśli tylko Zachód przekroczy mur, to jestem pewien, że uczyni to ponownie. Świat Islamu w chwili obecnej porównałbym do ogromnego, wrzącego wulkanu, który w każdej chwili może eksplodować, ale zgodnie z zasadą proporcjonalności odwrotnej, jest to tylko i wyłącznie wina świata Zachodu. To właśnie ich mrożące krew w żyłach pomysły, powodują właśnie taką a nie inną kontrakcję „rozognionego wulkanu”.

Poniżej przedstawiam równie istotne fragmenty ostatniego rozdziału książki – Zakończenie.

Aby zrozumieć wyjątkowość i doniosłość dzieła, którego jesteśmy drobnym i zadawałoby się, że niewiele znaczącym, ale w gruncie rzeczy bezcennym i niepowtarzalnym elementem, a zarazem także by nie wpaść w koleiny uprzedzeń czy też mylnych wniosków, koniecznym będzie dokonanie małej retrospekcji wszystkiego tego co o człowieku mówi „gnoza” tej książki.

Zaiste długą przeszliśmy drogę, pełną zakrętów i pułapek, a początki (pomińmy na razie historię powstania wszechświata, narodzin pierwszych organizmów i darwinowską ewolucję) były nas nad wyraz nieciekawe – po naszym „starszym bracie” – Człowiekiem z Neandertalu, pozostała tylko pamięć i szacunek o jego niemożliwych do spełnienia rzeczach. Z chwilą pójścia człowieka do „przedszkola”, zakończył się czas „niemowlęcy”. Następne etapy jego (naszej) „edukacji” to: „szkoła podstawowa”, którą niestety zmuszony był powtarzać, „szkoła średnia”, zakończona symbolicznym „świadectwem dojrzałości” (dowody potwierdzające wiedzę o megacyklu i roli Boga – Stwórcy w dziele odradzania się życia – czyli „Arka”), a na koniec „szkoła wyższa” – najtrudniejsza ze wszystkich dotychczasowych – Wielki Sen. Po okresie intensywnej Nauki – „absolutorium”- czyli druga część klamry, gdzie to przeszłość „spotka się” z przyszłością.

Czy ta edukacja zakończy się dyplomem, zależy to tylko od nas samych. Pozostaje tylko przypomnieć przyświecające całej tej nauce motto: Żeby zrozumieć swoje błędy, trzeba je najpierw zrobić – najdobitniej przekonali się o tym różni „poszukiwacze straconego czasu”. Prawda ta uwidacznia deterministyczną rolę „Najwyższego”, która objawia się również poprzez wyrażenie swej woli jednostce, implikującej później historię całych narodów i cywilizacji. W chwilach szczególnego zagrożenia, wtedy gdy „wahadło historii” wychylało się nazbyt mocno w jakąś stronę, konieczna było jego bardziej zdecydowana interwencja.

Inną bardzo ważną, wartą przypomnienia kwestią, jest to, w jaki sposób dokonała się ta cudowna przemiana istoty stojącej na szczycie Królestwa Zwierząt w Człowieka. Co, bo kto już wiemy, przyczyniło się do tego, że ta transformacja była w ogóle możliwa. Najprostszą z możliwych definicji, wyjaśniającą ten problem, jest Konkluzja: fallus – czyli nieustanne i świadome pobudzanie przywspółczulnego układu nerwowego w połączeniu z mózgiem, jest najważniejszym „twórcą” inteligentnego człowieka. Jeśli do tego dodamy trzeci z głównych czynników – testosteron oraz jego akcelerator – wysiłek fizyczny, to okaże się, że tym oczekiwanym skutkiem jest wynikająca z tego wszystkiego – neurogeneza.

Potwierdzeniem tego zasadniczego wniosku są przedstawione na stronach tej książki, różnego rodzaju „dowody pośrednie” np.: Bonobo, obrzezka, trzy etapy – dziecko w łonie matki, młodzież i czterdziestolatek, że już o „tajemniczych” Misteriach, Jodze, Sybilli, Prorokach, czy Wizjonerach nie wspomnę. […] Począwszy od zaszyfrowanej informacji, znajdującej się w Studni Martwego Człowieka – jaskinia Lascaux, poprzez petroglify na przykład – Peterborough, Nil, Międzyrzecze, Mur Chiński, rysunki naskalne ludzi kultury Nazca, „fenomenalna” Wyspa Wielkanocna, Droga Umarłych w Teotihuacan, aż po Leonarda da Vinci i innych wizjonerów, że wymienię tylko kilka tych najbardziej spektakularnych z całej plejady przykładów świadczących o Kulcie Człowieka Ptaka – to wszystkie one świadczą o tym, iż to właśnie my, którzy dzięki braciom Wraight wznieśliśmy się w powietrze, jesteśmy adresatami wszystkich tych „kodów z przeszłości”, i jak wskazuje na to diagram ofitów, znajdujemy się właśnie w najbardziej przełomowym momencie, nie tylko historii Człowieka, ale i całego Wszechświata. Dlatego też, wszystko to co Człowiek robił, czym żył i co tworzył: Ewolucja, Edukacja, Cywilizacje, Kultury, Religie, Wielki Sen, ect., były tylko przygotowaniem do tego, o czym „mówi” Objawienie świętego Jana.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

The Battle of Evermore – czyli lata 1999 – 2004

3. The Battle of Evermore

Queen of Light took her bow, And then she turned to go,
The Prince of Peace embraced the gloom, And walked the night alone.

Oh, dance in the dark of night, Sing to the morning light.
The dark Lord rides in force tonight, And time will tell us all. 

Oh, throw down your plow and hoe, Rest not to lock your homes.
Side by side we wait the might of the darkest of them all. 

I hear the horses’ thunder down in the valley below,
I’m waiting for the angels of Avalon, waiting for the eastern glow. 

The apples of the valley hold, The seeds of happiness,
The ground is rich from tender care, Repay, do not forget, no, no. 

Dance in the dark of night, sing to the morning light.
The apples turn to brown and black, The tyrant’s face is red.

Oh the war is common cry, Pick up you swords and fly.
The sky is filled with good and bad that mortals never know. 

Oh, well, the night is long the beads of time pass slow,
Tired eyes on the sunrise, waiting for the eastern glow. 

The pain of war cannot exceed the woe of aftermath,
The drums will shake the castle wall, the ring wraiths ride in black, Ride on. 

Sing as you raise your bow, shoot straighter than before.
No comfort has the fire at night that lights the face so cold. 

Oh dance in the dark of night, Sing to the morning light.
The magic runes are writ in gold to bring the balance back. Bring it back. 

At last the sun is shining, The clouds of blue roll by,
With flames from the dragon of darkness, the sunlight blinds his eyes.

Odwieczna Walka

 

Królowa światła skłoniła głowę, a potem odeszła,
Książę Pokoju objął mrok i ruszył samotnie w noc.

Och, tańczcie w ciemności nocy, śpiewajcie do światła poranku.
Dziś w nocy przybędzie Władca Złych Mocy, a czas powie nam wszystko.

Och, porzućcie pług i motykę, nie zamykajcie swych domów.
Razem, ramię przy ramieniu poczekamy na najciemniejszą z potęg.

Słyszę tętent koni w dolinie poniżej, czekam na anioły z Avalon,
Czekam na jasność ze wschodu.

Jabłka co rosną w tej dolinie, są nabrzmiałe od szczęścia,
Ziemia troskliwie pielęgnowana jest żyzna, nie zapomnijcie o tym, nie, nie

Och, tańczcie w ciemności nocy, śpiewajcie do światła poranku
Jabłka przemieniają się w brąz i w czerń, twarz tyrana płonie czerwienią.

Och, wojna przynosi każdemu nieszczęście, chwyćcie swój miecz i wzlećcie,
Niebo wypełnione dobrem i złem, o czym zwykli śmiertelnicy nie wiedzą.

Och, tak, noc jest długa, paciorki czasu przesuwają się powoli,
Zmęczone oczy patrzą na wschód słońca, czekając na jasność ze wschodu.

Ból wojny nie może być większy od rozpaczy, co przychodzi po niej,
Werble wstrząsną murami zamczyska, cień pierścienia nadciąga w czerni i znika.

Ach, śpiewajcie, podnosząc swój łuk, wystrzelcie celniej niż przedtem.
Nocne ognisko nie daje ukojenia, oświetlając twarz tak zimną.

Och, tańczcie w ciemności nocy, śpiewajcie do światła poranku.
Magiczne pieśni pisane są złotem, by wszystko wróciło do normy,
By wróciło.

Nareszcie słońce rozjaśnia ciemność,błękitne chmury wędrują po niebie,
Z płomieniami smoka ciemności, a światło słoneczne go oślepia
Przywróć to…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,the_battle_of_evermore.html

.

Najpierw oficjalna wersja:

Robert Plant zadecydował, że do wykonania utworu potrzebny jest dodatkowy głos i zaprosił piosenkarkę folkową Sandy Denny. Należała ona do brytyjskiego zespołu folkowego Fairport Convention. Plant zaśpiewał rolę narratora, natomiast Denny – miejskiego herolda. W podziękowaniu za jej pomoc na okładce pojawił się symbol reprezentujący wokalistkę przedstawiający trzy piramidy. The Battle of Evermore to jedyny utwór nagrany przez Led Zeppelin z gościnnym udziałem innego wokalisty/wokalistki. (link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/The_Battle_of_Evermore

Bardzo fajna opowiastka. Przy okazji opisywania okładki czwartej płyty już wspominałem co symbolizują „trzy piramidki”: Symbol Sandy Denny znajdujący się na wewnętrznej stronie płyty Led Zeppelin IV tuż obok tytułu piosenki „The Battle of Evermore” stanowi dopełnienie, w dosłownym tego słowa znaczeniu kwintesencję czterech symboli – czyli piąty element. Symbol Sandy Denny tak jak poprzednie cztery znaki należy traktować jako „umowny znak graficzny lub pisemny wyrażający określone pojęcie bez użycia liter”. Jest to moim zdaniem, zakodowana za pomocą ideogramu, informacja o duchowej stolicy wszystkich trzech religii monoteistycznych – Jerozolimie. Stąd jest już blisko do mistycznego pojmowania piątego elementu jako kwintesencji – eter.

Dla tych wszystkich, którzy znają tego typu tematykę (ezoteryka) dość pobieżnie, jest to nadzwyczaj skomplikowany i zbyt obszerny temat jak na jeden wpis. Bez poznania kontekstu, jakim jest wiedza zawarta w książce Gloria olivae, zrozumienie całości zagadnienia jest bardzo trudne, dlatego też w zakładce blogu – książka, staram się choć w symboliczny sposób, ale jednak ułatwić to zadanie. Jednym z ważniejszych tropów jest rozdział XIV.

Słowem kluczem, dzięki któremu można spróbować otworzyć bramę ignorancji i mylnych osądów jest ostatni, kilkukrotnie powtarzany ostatni wers piosenki: Bring it back” – Przywróć to. Jeśli chodzi o kontekst całego tekstu The Battle of Evermore, to jest on związany z symboliką diagramu ofitów – patrz rozdział XIX książki.

O tym, jak bardzo ważny jest to moment w całej tej specyficznej „dyskografii” zespołu, świadczy chociażby to, iż ostatni wers tego utworu w swojej symbolice, tożsamy jest z gnozą czterowiersza 10. 72 z centurii Nostradamusa. Jeśli chodzi o tajemnice jego przepowiedni (wizji), to wiele ciekawych informacji na ten temat zamieściłem już na blogu. Z pewnością, jest to tylko wstęp do jego jakże bogatego dorobku literackiego.

X 72

L’an mil neuf cens nonante neuf sept mois
Du ciel viendra vn grand Roy d’effrayeur
Resusciter le grand Roy d’Angolmois,
Auant apres Mars regner par bon heur.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Rock and Roll – czyli lata 1979 – 1999

2. Rock and Roll

It’s been a long time since I rock and rolled,
It’s been a long time since I did the Stroll.
Ooh, let me get it back, let me get it back,
Let me get it back, baby, where I come from.
It’s been a long time, been a long time,
Been a long lonely, lonely, lonely, lonely, lonely time. Yes it has.

It’s been a long time since the book of love,
I can’t count the tears of a life with no love.
Carry me back, carry me back,
Carry me back, baby, where I come from.
It’s been a long time, been a long time,
Been a long lonely, lonely, lonely, lonely, lonely time. 

Seems so long since we walked in the moonlight,
Making vows that just can’t work right.
Open your arms, opens your arms,
Open your arms, baby, let my love come running in.
It’s been a long time, been a long time,
Been a long lonely, lonely, lonely, lonely, lonely time.

Rock and Roll

Minęło wiele lat od kiedy tańczyłem rock-and-rolla,
Minęło wiele lat od kiedy kołysałem się.
Och, pozwól mi powrócić, pozwól mi powrócić,
Pozwól mi powrócić, kochanie, tam skąd przyszedłem.
Minęło wiele lat, wiele lat
Samotnych, samotnych, samotnych samotnych lat. Tak, minęło.

Minęło wiele lat od kiedy zamknęła się książka miłości
Nie potrafię zliczyć łez życia bez miłości.
Zabierz mnie z powrotem, zabierz mnie z powrotem, zabierz mnie z powrotem,
Kochanie, tam skąd przyszedłem.
Minęło wiele lat, minęło wiele lat
Samotnych, samotnych, samotnych, samotnych lat.

Wydaje mi się, że to było tak dawno, kiedy spacerowaliśmy w świetle księżyca,
Przysięgając sobie rzeczy, które po prostu nie mogły się spełnić.
Otwórz ramiona, otwórz ramiona, otwórz ramiona,
Kochanie, pozwól mi cię kochać.
Minęło wiele lat, minęło wiele lat
Długich, samotnych, samotnych, samotnych lat.

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,rock_and_roll.html

Tak się całkiem „przypadkiem” składa, że roboczy tytuł tej piosenki: It’s Been a Long Time” – czyli To był długi czas”, w równie przypadkowy” sposób nawiązuje do wyjątkowo długiego (w porównaniu z wszystkimi innymi) okresu czasu z pamiętnika brodatego mężczyzny”. Najważniejszym przesłaniem tego utworu są najczęściej powtarzane słowa: Minęło wiele lat, minęło wiele lat, Długich, samotnych, samotnych, samotnych lat.

Sądzę, iż autorom tego utworu nie chodziło o potoczne rozumienie tego określenia, ale o coś bardziej symbolicznego i istotnego. Przykładem tego są wszystkie poprzednie płyty zespołu, jak i również poprzedni utwór – Black Dog, w którym nie chodziło bynajmniej o biednego starego psa pewnej starszej pani, która mieszkała dwa domy dalej od miejsca gdzie zespół nagrywał płytę (jak twierdził Robert Plant), a jest to klasyczny idiom – czyli wyrażenie językowe, którego znaczenie jest swoiste, odmienne od znaczenia jakie należałoby mu przypisać biorąc pod uwagę poszczególne części składowe oraz reguły składni.

I tak też należy traktować ten tytuł: Rock and Roll – chodzi o kręcenie się w kółko, toczenie się przez życie – w rzeczy samej bez celu, bez jakiejś większej idei życiowej, naszego głównego bohatera – „brodatego mężczyzny”. Potwierdzeniem tego, iż może to o takie właśnie tłumaczenie chodzi, jest wers z czwartego utworu z tej płyty Stairway to Heaven: To be a rock and not to roll.” – Być skałą, (i nie potoczyć się), a nie staczać się.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Black Dog – czyli rok 1978

Led Zeppelin IV

Teksty piosenek pierwszej płyty zespołu Led Zeppelin stanowiły opowieść o pra początkach naszej planety – jej narodzinach, młodości oraz powstaniu i ewolucji na niej życia, do czasów zupełnie nam nieodległych – czyli mezolitu. Tematem głównym wszystkich utworów zamieszczonych na drugiej płycie była sfera duchowa człowieka, przy czym, co należy podkreślić, wątek kontinuum czasu został oczywiście zachowany. Trzecia płyta znowu większą uwagę skupia na faktach historycznych – jest to spojrzenie na zaistniałe wydarzenia widziane z „amerykańskiej” perspektywy. Kolej na to by baczniej przyjrzeć się symbolice tekstów jak i samym utworom zamieszczonym na kolejnej płycie, oznaczonej czterema (pięcioma) symbolami graficznymi.

Opisując okładkę czwartej płyty pisałem iż: Okładka od frontu, czyli 19-wieczny obraz olejny przedstawia człowieka niosącego w wielkim trudzie, przygniatającą go wiązkę chrustu – w symboliczny sposób nawiązuje to do pierwszego już nie „kamiennego” okresu życia gatunku ludzkiego – Neolitu. Tył okładki to ostatni znany mam współczesnym (w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku) etap peregrynacji człowieka przez wszystkie meandry historii. Ukazuje nam perspektywę rozwoju sposobu organizacji życia od czasów najbardziej prymitywnych czynności do chwili obecnej.

Tym, co stanowi najistotniejszą wartość utworów kolejnej płyty, jest symboliczna postać Pustelnika z kart tarota, zamieszczona na wewnętrznych stronach okładki, oraz mały rysunek przedstawiający brodatego mężczyznę trzymającego (czytającego) książkę. Kim jest ten mężczyzna, kogo lub co on symbolizuje? Co kodują teksty czwartej płyty? Jakie znaczenie dla całej zawartości płyty ma postać stojąca na wysokiej skale z lampą w ręku?

Szukając odpowiedzi na tego typu pytania we wspomnieniach członków zespołu, z pewnością można tylko wpaść w koleiny popularnych i pobieżnych poglądów i opinii, a przecież jak to w przypadku poprzednich trzech części „historycznej sagi” starałem się to udowodnić, prawda jest znacznie bardziej skomplikowana, ukrywa się znacznie głębiej, niż nam się to wszystkim (do niedawna) wydawało.

I jeszcze jedna ważna sprawa. Wszystkie wcześniejsze utwory miały swoich konkretnych (historycznych) adresatów. Czwarta płyta zespołu również posiada adresata – ale w tym zawiera się jej oryginalność, iż nie jest to zbiór osób i faktów historycznych z nimi związanych, ale wszystkie utwory dotyczą i opisują konkretne wydarzenia z życia jednej tylko osoby. Poszczególne teksty zawarte na czwartej płycie zespołu, opisują kolejne etapy życia „brodatego mężczyzny” – jest swoistym „pamiętnikiem”, jak i zarazem symboliczną wiwisekcją jego prekognicji. Z tego też powodu zamiast dokładnej egzegezy tekstów ograniczam się tylko do podania daty dotyczącej konkretnego wydarzenia, oraz do wyszukania najistotniejszych kluczowych haseł, które stanowią niezauważony do tej pory trop wiodący do poznania tego „co poeta miał na myśli”.

Cokolwiek to znaczy, to z pewnością na tym etapie (wstępu), jest to jeszcze zbyt niezrozumiałe, dlatego też z wszelkimi wnioskami radzę się wstrzymać. We wcześniejszym wpisie podpowiadałem, iż można wydedukować kogo symbolizuje brodaty mężczyzna. Na to pytanie każdy sam może sobie odpowiedzieć po przeczytaniu wstępu do mojej książki „Gloria olivae”, który to wstęp zamieszczony jest na blogu.

 

1. Black Dog

Hey, hey, mama, said the way you move,
gonna make you sweat, gonna make you groove.
Oh, oh, child, when you shake that thing
gonna make you burn, gonna make you sting.
Hey, hey, baby, when you walk that way,
watch your honey drip, I can’t keep away.

[Chorus:]

 

Ah yeah, ah yeah, ah, ah, ah.
Ah yeah, ah yeah, ah, ah, ah.

I gotta roll, can’t stand still,
got a flaming heart, can’t get my fill
Eyes that shine burning red,
dreams of you all through my head.

Ah ah ah ah ah ah ah ah ah ah ah ah ah.

Hey baby, oh baby, pretty baby,
Tell me would you do me now.
Hey baby, oh baby, pretty baby,
Move me while you groove me now

Didn’t take too long ‚fore I found out,
what people mean by down and out.
Spent my money, took my car,
started telling her friends she gonna be a star.
I don’t know but I been told,
a big-legged woman ain’t got no soul.

[Chorus]

All I ask for when I pray,
steady rollin’ woman gonna come my way.
Need a woman gonna hold my hand,
won’t tell me no lies, make me a happy man.

Ah ah Ah ah ah ah Ah ah ah ah Ah ah ah

Black Dog

Hej, hej laluniu mówię ci, sposób w jaki się poruszasz
Sprawia,że mam ochotę wycisnąć z ciebie wszystkie soki. 

Och, och dziecinko, sposób w jaki kręcisz tą rzeczą
Doprowadzi do tego, że wybuchnie we mnie pożar. 

Hej, hej, kochanie, kiedy chodzisz w ten sposób
Wyglądasz jak cukiereczek i nie potrafię trzymać się od ciebie z daleka.

Ach tak, ach tak, ach, ach, ach,
Ach tak, ach tak, ach, ach, ach. 

Ale mnie bierze, nie mogę ustać spokojnie,
Moje serce goreje, wciąż pragnę więcej
Oczy płoną ogniem, marzenia o tobie przelatują przez moją głowę 

Ach, ach, ach, ach… 

Hej mała, och mała,
ślicznotko la, la, la, la, la…
Hej mała, och mała,
ślicznotko la, la, la, la, la… 

Hej, nie minęło dużo czasu nim się dowidziałem,
Co ludzie mają na myśli mówiąc: „skończony”
Przepuściła moją forsę, zabrała samochód.
Opowiadała swoim przyjaciołom, że chce zostać gwiazdą.
Nie wiem kto, ale ktoś mi powiedział,
Że długonogie laski nie mają dusz. 

Wszystko o co proszę w swoich modlitwach
To,aby stateczna kobieta stanęła na mojej drodze.
Potrzebuję kobiety, która weźmie mnie za rękę
I nie będzie kłamać, uczyni mnie szczęśliwym człowiekiem.

Ach tak, ach tak, ach, ach, ach…

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,black_dog.html

W tym dość enigmatycznie brzmiącym tytule utworu zawarta jest symboliczna treść, ale by dojść do sedna sprawy, należy spojrzeć na niego poprzez pryzmat tłumaczenia zaczerpniętego ze słownika slangu i mowy potocznej. Tytuł w esencjonalny sposób opisuje stan emocjonalny narratora tego utworu. Urban Dictionary definiuje określenie – „black dog” jako: A bad mood, characterized by anger, depression, or a mixture of the two. Emotional malaise. An antisocial mood. Sometimes synonymous with a „purple rain”.

(link)- http://www.urbandictionary.com/define.php?term=black+dog

 

Tekst piosenki ujmuje tę kwestię na sposób rockowy, ale moim zadaniem bardziej właściwa w tym konkretnym przypadku jest wersja soft:

Codziennie w pracy wasze spojrzenia się spotykają, serce bije mocniej, a motyle w brzuchu zaczynają wirować. Choć trwa to już od jakiegoś czasu, twój organizm nadal reaguje tak samo. Zapewne większość z nas zna to uczucie – pożądanie, niepewność, zauroczenie. Czym jest zauroczenie i jak nie pomylić go z prawdziwą miłością?

Zauroczenie – pierwsze symptomy.

Ręce drżą, serce bije mocniej, a my pocimy się pięć razy bardziej niż zwykle. Co to może oznaczać? Nasz „obiekt” jest w pobliżu, a nami zaczyna motać zauroczenie. Jąkamy się, nie panujemy nad gestami, a zwykłe stanie w miejscu teraz wydaje się być niemożliwym do wykonania zadaniem.

Ponadto, gdy dowiadujesz się, że twoja fascynacja daną osobą jest odwzajemniona, zaczynasz kompletnie wariować. Codzienna rzeczywistość przestaje być tak ważna, a priorytetem staje się: „kiedy się spotkamy?” albo „czy odczytał już moją wiadomość?”. Piękny okres pełen emocji, który niestety nie trwa wiecznie i tak jak szybko się zaczął, równie szybko się kończy.

(link)- https://www.sympatiaplus.pl/artykul/1743,zauroczenie-jak-odroznic-je-od-milosci.html

 

Począwszy od wersów: Hej, nie minęło dużo czasu nim się dowidziałem, Co ludzie mają na myśli mówiąc: „skończony”, sytuacja ma coraz mniej wspólnego z emocjami związanymi z pierwszą częścią utworu, a coraz bardziej zmierza w kierunku „purple rain”.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Hats off to (roy) Harper – czyli długi marsz do wolności

10. Hats off to (roy) Harper

When I done quit hollerin’ baby, I believe I’ll shake ’em on down
Get my babe, won’t be late, You know by that I mean seconds late
Ah, must I holler, Must I shake ’em on down,
Well I’ve been mistreated, babe, I believe I’ll shake ’em on down.
Well I ain’t no monkey. I can’t climb no tree,
No brown skin woman gonna make no monkey out of me, 
I ain’t no monkey, Sure can’t climb no tree,
I been mistreated babe I believe I’ll shake ’em on down,
Well I’ve been mistreated babe I believe I’ll shake ’em on down.

Listen mama, Put on your mornin’ gown’
Put in your nightshirt Mama we gonna shake ’em down
Must I holler? Must I shake ’em on down? 

Gave my baby a twenty dollar bill,
If that don’t get her, Sure my shot, shot, shot-gun will,
Yeah, I gave my baby a twenty dollar bill,
If that don’t get that woman, I’m sure my shot-gun will.

Czapki z głów przed (Królem) Harperem

Kiedy wreszcie opuściłem krzyczenie, kochanie, wierzę, że się otrząsnę
Wsiadaj moje kochanie, nie spóźnij się, Ty wiesz, że przez to rozumiem sekundy opóźnienia
Ah, muszę wykrzyczeć, muszę się otrząsnąć
A więc, ktoś się nade mną znęcał, kochanie, wierzę, że się otrząsnę.
A więc, nie jestem małpą, nie wspinam się na drzewa,
Nie mam brązowej skóry, kobieto, nie zrobisz ze mnie małpy, 

Nie jestem małpą, pewnie nie umiem się wpinać na drzewa,
Znęcano się nade mną kochanie i ja wierzę, że się z tego otrząsnę,
A więc, znęcano się nade mną kochanie ale wierzę, że się z tego otrząsnę,

Słuchaj mamuśko, załóż swój poranny szlafroczek
Załóż piżamkę mamuśko otrząśniemy się razem
Czy muszę krzyczeć? Muszę się otrząsnąć? 

Daj mi kochanie rachunek na dwadzieścia dolców,
Jeśli nie otrzymasz jej, pewnie strzelę z pistoletu, pewnie tak
Yeah, dałem mojej ukochanej rachunek na dwadzieścia dolców,
Jeżeli to do niej nie dotrze, jestem pewien, mój pistolet wypali!

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,hats_off_to__roy__harper.html

Narody, które przed drugą wojną światową były wolne i niepodległe, ale w wyniku sytuacji geopolitycznej i konieczności geopolitycznego poddania się dyktatowi siły komunistycznego hegemona – zwycięzcy na wschodniej flance światowego oporu przed nazizmem, cały czas dążyły do zrzucenia jarzma tej nieludzkiej ideologii, w końcu doczekały się czasów kiedy zmurszałe fundamenty komunistycznego dyktatu, zawaliły się pod własnym ciężarem. Całkowite załamanie się dalszej możliwości konkurencji z dynamicznie rozwijającymi się państwami kapitalistycznymi, do czego przyczyniła się po części polityka amerykańskiej prezydentury po interwencji Związku Radzieckiego w Afganistanie (restrykcje), a także całkowity bezwład dalszego ideologicznego trwania systemu po śmierci Breżniewa, spowodowało konieczność radykalnego przeorientowania geopolityki i dostosowania się do nowych realiów szybko zmieniającej się rzeczywistości.

Wiele zasług przypisuje się Gorbaczowowi i jego „pierestrojce”, ale ta jego „jawność” i „przyspieszenie” nie miały nic ze znamion dobrowolnego zwrotu ku wartościom jakie przynosi ze sobą demokratyczny model sprawowania rządów, a jedynie kunktatorskie zagranie na przeczekanie. Tymczasem sytuacja międzynarodowa w tamtym czasie stała się tak dynamiczna i nieprzewidywalna, że już raz uruchomionej lawiny (przysłowiowej pierwszej szczeliny w tamie) nie można było zatrzymać. W Europie Wschodniej nastał czas festiwalu wolności. Kolejne kraje wyzwalały się spod władzy komunistycznego hegemona – najbardziej dosadną egzemplifikacja tego aktu był upadek Muru Berlińskiego, ale nie należy zapominać, iż tak naprawdę pierwszą i najbardziej istotną opozycją w całym bloku państw demokracji ludowej była polska SOLIDARNOŚĆ – niezależny samorządny związek zawodowy. Niestety cały dorobek i nadzieję na przyszłość związane z tym pierwszym w historii całego bloku krajów demokracji ludowej sformalizowanym sprzeciwem, został zniweczony przez wprowadzony przez komunistyczną władzę stan wojenny w grudniu 1981 roku.

To tyle tytułem wstępu. Poniższe dwa cytaty falsyfikują od strony faktograficznej te moje „przypuszczenia”.

„Hats Off to (Roy) Harper” begins with a strange audio snippet from the sessions which is quickly introduced and then faded out again, featuring Plant’s voice and Page’s slide guitar in tandem. […] The song is a medley of fragments of blues songs and lyrics, including „Shake ‚Em on Down” by Bukka White. The song is both a tribute to contemporary folk singer Roy Harper and the influential American blues singer who recorded from the 1930s to the 1970s.” (link)- https://en.wikipedia.org/wiki/Hats_Off_to_(Roy)_Harper

„Shake ‚Em On Down” is a Delta bluse song by American musician Bukka White. In 1937, he recorded it in Chicago for producerLester Meirose. It is his best-known song and became a blues standard, with recordings by a number of blues and other artists. […] The song became a hit and „earned White the status of a celebrity within Parchman”, including an audience with the governor. According to music historianTed Gioia, „When White performed for the governor of Mississippi, on the latter’s visit to Parchman, he was surprised that the politician already knew about him”.  Largely on the strength of „Shake ‚Em On Down”, when White was released from prison, he was able to resume his recording career with Melrose and Vocalion, despite the shift in public taste that had taken place in the previous two and a half years. (link)- https://en.wikipedia.org/wiki/Shake_%27Em_On_Down

Wszystko się zgadza. Producent płyty korzystając z tekstu „Shake ‚Em On Down” autorstwa Bukka White z pewnością wiedział o wcześniejszych perypetiach autora piosenki (siedział w więzieniu, zaś po zwolnieniu zyskał status celebryty – czyli jego status uległ diametralnej poprawie.) Dalej, tytuł dziesiątej piosenki zamieszczonej na trzeciej płycie zespołu również na swoje znaczenie – oczywiście symboliczne.

Otóż, nie chodzi tu o żadnego Harpera, ale tym Królem są właśnie te zniewolone narody Europy Wschodniej, przed którymi słusznie należy zdjąć przysłowiową czapkę – za to wszystko czego co te narody doświadczyły, za ich wieloletnią walkę o zrzucenie czerwonego jarzma, za to chociażby, iż ci wszyscy ludzie tkwili w tym „obozie” nie z własnej woli. O tym, iż w istocie system ten przypominał więzienny obóz (niespokojne dźwięki i odgłosy przywodzą na myśl głos nadawany przez megafon) przekonać się można słuchając sam utwór. Tekst tego utworu, nie pozostawia już cienia wątpliwości o jaki historyczny czas i miejsce autorom utworu chodzi.

Polska- rok 1970 - Gdańsk

Polska, Gdańsk – rok 1970

Polska - rok 1981 Gdańsk

Polska, Gdańsk – rok 1981

Berlin - rok 1989

Berlin – rok 1989

Bukareszt - rok 1989

Bukareszt – rok 1989

 

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Bron-Y-Aur Stomp – czyli koniec z dyskryminacją rasową

9. Bron-Y-Aur Stomp

Ah caught you smiling at me, That’s the way it should be,
Like a leaf is to a tree, so fine.

Ah all the good times we had, I sang love songs so glad
Always smiling, never sad, so fine. 

Chorus
As we walk down the country lanes, I’ll be singing a song,
Hear me calling your name.
Hear the wind within the trees, Telling Mother Nature ’bout you and me.

(Racial segregation – a kind of formal, institutionalized discrimination on the basis of race, the hallmark of which is a separate one from the other race. Racial segregation contrary to the natural law, all people powini be treated as ends, never as a means.)

Well if the sun shines so bright, Or on our way it’s darkest night
The road we choose is always right, so fine. 

Ah can your love be so strong When so many loves go wrong
Will our love go on and on…
* Chorus 

(Racial discrimination was aprawnie regulated during the civil war in the southern states of the USA and lasted until the sixties of the twentieth century.)

My, my la de la come on now it ain’t too far,
Tell your friends all around the world,
Ain’t no companion like a blue eyed merle.
Come on now well let me tell you,
What you’re missing, missing, ’round them brick walls. 

So of one thing I am sure, It’s a friendship so pure,
Angels singing all around my door, so fine. 

(Racial segregation was completed through the efforts of such activists for human rights as Rosa Parks and Martin Luther King, working from the end of the war until the adoption of the Voting Rights Act (the Act on the right to vote) and the Civil Rights Act (Act on civil rights) in 1964 years.)

Yeah, ain’t but one thing to do Spend my natural life with you,
You’re the finest dog I knew, so fine. 

When you’re old and your eyes are dim, There ain’t no old Shep gonna happen again,
We’ll still go walking down country lanes, I’ll sing the same old songs,
Hear me call your name.

(„During the Second World War, during the German offensive in the Ardennes in 1944, the command of the American army being in a desperate situation, the lack of soldiers, utwożyło of about 2,000 African-American volunteers special oddiały, the value of combat was not worse than their white colleagues. In the face Tefo historical fact the US administration finally decided that African Americans are able to take responsibility for their country by serving in the armed forces on a par with white citizens.

And that desegregation in the military led to the gradual elimination of other barriers in the life of the entire African-American community, including the final abolition in 1964. shrouded notorious Jim Crow laws.”)

Bron-Y-Aur tupot (odgłos ciężkich kroków)

Zauważyłem, że uśmiechasz się do mnie,
Tak powinno być,
Tak jak liść pasuje do drzewa, tak wspaniale.
Och, przez ten cały piękny czas, który spędziliśmy razem
śpiewałem piosenki o miłości, zadowolony
Zawsze uśmiechnięty, nigdy smutny, tak wspaniale.
Kiedy będziemy chodzić po polnych dróżkach,
Będę śpiewał piosenkę, a ty będziesz słuchać jak wołam twoje imię,
Jak wiatr szeleści w drzewach,
Opowiadając Matce – Naturze o tobie i o mnie.
(Segregacja rasowa – rodzaj sformalizowanej, zinstytucjonalizowanej dyskryminacji opartej na kryterium rasy, której cechą charakterystyczną jest oddzielenie jednej rasy od drugiej. Segregacja rasowa sprzeczna z prawem naturalnym, wszyscy ludzie powini być traktowani jako cele, nigdy jako środki.)

Więc czy słońce świeci jasno,
Czy też nasza droga prowadzi przez najciemniejszą noc
Jest ona na pewno właściwa.
Och, ale czy twoja miłość będzie na tyle silna
Skoro tyle miłości przemija?
Czy nasza miłość będzie trwać nieustannie, nieustannie, nieustannie?
Kiedy będziemy spacerować polną drogą,
Będę śpiewał piosenkę, a ty będziesz słuchać jak wołam twoje imię,
Jak wiatr szeleści w drzewach,
Opowiadając Matce – Naturze o tobie i o mnie.
(Dyskryminacja rasowa został aprawnie uregulowana w czasie wojny domowej w stanach południowych USA i trwała aż do lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku.)

Moja, moja mała chodź, to nie jest daleko,
Powiedz swoim przyjaciołom na całym świecie,
Że nie ma lepszego kompana od niebieskookiego kosa.
Chodź, powiem ci,
Co tracisz, tracisz, za murami z cegieł,
Jednej rzeczy jestem pewien,
Czystej przyjaźni,
Aniołowie śpiewają koło moich drzwi tak wspaniale.
(Segregacja rasowa została zakończona dzięki wysiłkom takich aktywistów na rzecz praw człowieka jakRosa Parks i Martin Luther King, pracujących od zakończenia wojny aż do chwili przyjęcia Voting Rights Act (ustawa o prawie do głosowania) i Civil Rights Act (ustawa o prawach obywatelskich) w 1964 roku.)

Tak i jedną rzecz muszę zrobić
Spędzić moje życie z tobą,
Jesteś najwspanialszym psem, jakiego znałem, tak wspaniałym
Kiedy będziesz stara i zmętnieją ci oczy,
Nic nas nie poróżni,
Nadal będziemy spacerować polnymi drogami,
Będę śpiewać te same stare piosenki,
A ty będziesz słuchać jak wymawiam twe imię.

(„W czasie drugiej wojny światowej, podczas niemickiej ofensywy w Ardenach w 1944 roku dowództwo amerykańskej armii będąc w rozpaczliwej sytuacji braku żołnierzy, utwożyło z około 2 tysięcy afroamerykańskich ochotników specjalne oddiały, których wartość bojowa wcale nie była gorsza od ich białych kolegów. W obliczu tefo historycznego faktu administracja amerykańska w końcu uznała, że Afroamerykanie są w stanie wziąć odpowiedzialność za swój kraj, służąc w siłach zbrojnych na równi z białymi obywatelami.

I to właśnie desegregacja w armii doprowadziła do stopniowej likwidacji innych barier w życiu całej afroamerykańskiej społeczności, w tym m.in. do ostatecznego zniesienia w 1964 r. owianych złą sławą praw Jim Crow.”)

.

Powyższy cytat opisuje jak wcześniej oceniano przydatność bojową afroamerykanów o „niewłaściwym” kolorze skóry.

(link)- http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1504290,1,afroamerykanie-w-us-army.read

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,bron_y_aur_stomp.html

.

Jak wiadomo większość kompozycji na trzeciej płycie zespołu powstała w małej chatce Bron-Yr-Aur w Walii, gdzie warunki bytowe były nadzwyczaj skromne: brak prądu, miejsce pośrodku niczego – bez wyposażenia. Faktem jest, iż było to świadomym wyborem członków zespołu. W przypadku tego utworu kontekst osamotnienia, spartańskich warunków, życie w stanie permanentnego zagrożenia egzystencji, jest nadzwyczaj trafny i symboliczny zarazem. Drugi element tytułu – stomp, stanowi jego komplementarne uzupełnienie i nadaje podprogowy sens logiczny, tak bardzo istotny dla zrozumienia zawiłości problemu. Według definicji określenie to tłumaczyć należy jako: tupać, ciężko stąpać, tupot (odgłosy ciężkich kroków). Biorąc pod uwagę kontekst kontinuum czasu, fakt iż utwory na tej płycie przedstawiają spojrzenie na naszą historię widziane zza Oceanu, oraz symboliczne znaczenie tytułu utworu, to z tych wniosków pośrednich można wysnuć jeden generalny wniosek, iż piosenka Bron-Y-Aur Stomp opowiada o segregacji rasowej amerykańskich Murzynów.

parks

7134565_orig

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

That’s the Way – czyli za żelazną kurtyną

8. That’s the Way

I don’t know how I’m gonna tell you,

I can’t play with you no more,
I don’t know how I’m gonna do what mama told me,

My friend, the boy next door.
(Yalta Conference in February 1945 – Eastern Europe found itself in the Soviet sphere of influence.)

I can’t believe what people saying,

You’re gonna let your hair hang down,
I’m satisfied to sit here working all day long,

You’re in the darker side of town.
(Soviets in all the countries subordinated themselves „people’s democracy” with an iron fist introduced its dictatorial rights.)

And when I’m out I see you walking,

Why don’t your eyes see me,
Could it be you’ve found another game to play,

What did mama say to me.
(USSR in a subordinate republics, with the Council for Mutual Economic Assistance (CMEA – 1945 years), tightens, and therefore organizes its economic zone of influence. In 1955, the Soviet Union formalises military diktat in the form of the Warsaw Pact.)

Ref.
That’s The Way, Oh, That’s The Way it ought to be,
Yeah, yeah, mama say That’s The Way it ought to stay.

 

And yesterday I saw you standing by the river,
And weren’t those tears that filled your eyes,
And all the fish that lay in dirty water dying,
Had they got you hypnotized?
(Force entered the communist system, its permanent propaganda, bewildered new, post-war already generation – „homo sowiieticus”.)


And yesterday I saw you kissing tiny flowers,
But all that lives is born to die.
And so I say to you that nothing really matters,
And all you do is stand and cry.
(The first serious crisis of the Cold War – Lock West Berlin.)

I don’t know what to say about it,
When all you ears have turned away,
But now’s the time to look and look again at what you see,
Is that the way it ought to stay?
(Protest against Soviet domination turned into a real uprising – bloodily suppressed by the Red Big Brother: Poland – June 1956, Hungary – 1956, Czech Republic – Prague Spring in 1968, Poland – December 1970.)

That’s the way…

That’s the way it oughtta be
Oh don’t you know now,

Mama said.. that’s the way it’s gonna stay, yeah.

(The Soviets taught these bloody examples, slightly soften its policy in relation to the camp of people’s democracy tantalizing renewal and introduction of reforms – „socialism with a human face”.)

Tak Powinno Być

Nie wiem jak ci to powiedzieć
Nie mogę bawić się z tobą dłużej
Nie wiem jak mam wykonać to co poleciła mi mama,
Mój przyjacielu, mój sąsiedzie.
(Konferencja w Jałcie 4-11 luty 1945 – Europa Wschodnia znalazła się w strefie wpływów ZSRR)

Nie wierzę w to co mówią ludzie
Ty chcesz rozpuścić włosy,
Mnie musi wystarczyć siedzenie tutaj i praca cały dzień,
Ty jesteś po ciemniejszej stronie miasta.
(Sowieci we wszystkich podporządkowanych sobie krajach „demokracji ludowej”, żelazną pięścią wprowadzili swoje dyktatorskie prawa)


Kiedy wychodzę widzę cię jak idziesz
Dlaczego twoje oczy nie widzą mnie,
Czy to możliwe, że znalazłeś sobie inną zabawkę?
Tak powiedziała mi mama.

(ZSRR w sobie podległych republikach, za pomocą Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG – 1945 rok ), zacieśnia, a tym samym organizuje, swoją gospodarczą strefę wpływu. W roku 1955 ZSRR formalizuje militarny dyktat w postaci Pakt Warszawski)

Tak powinno być, tak powinno być, tak, tak,
Mama mówi, że tak zostać powinno, tak, tak,

Och, och, och, och, och.
Tak, ach, ach, ach, ach
(Siłą wprowadzony komunistyczny system, swoją permanentną propagandą, otumanił nowe, powojenne już, pokolenie – „homo sowiieticus”.)

Wczoraj widziałem jak stałeś nad rzeką,
Czy to łzy, które napełniały ci oczy,
Czy to ryby ginące w brudnej wodzie,
Zahipnotyzowały cię?
(pierwszy poważniejszy kryzys zimnej wojny – Blokada Berlina Zachodniego)

Wczoraj widziałem jak całowałeś maleńkie kwiatki,
Ale wszystko co żyje rodzi się aby umrzeć,
I dlatego mówię ci, że nic nie ma znaczenia,
A ty tylko stoisz i płaczesz.
(Taki (sowiecki) stan rzeczy nie wszystkim jednak się podoba: NRD – czerwiec 1953 rok, Mur Berliński)

Nie wiem co powiedzieć o tym,
Kiedy przestałeś słuchać,
Ale teraz jest czas aby patrzeć, patrzeć znowu na to co widzisz,
Czy tak powinno zostać?
(Protest przeciwko sowieckiej dominacji przerodził się w prawdziwe pwstanie – krwawo stłumione przez Wielkiego Brata: Polska, Poznań – czerwiec 1956, Węgry 1956, Czechy – Praska wiosna 1968, Polska – grudzień 1970.)

Tak powinno być, och, tak powinno być,
Och, czy nadal nie rozumiesz?
Mama mówi, że tak powinno zostać tak, tak,
Och, och, och, och, och.
Tak, ach, ach, ach, ach

(Komuniści nauczeni tymi krwawymi przykładami, nieco łagodzą swoją politykę względem obozu krajów demokracji ludowej mamiąc odnową i wprowadzeniem reform – „socjalizm z ludzką twarzą”.)

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,that_s_the_way.html

.

No i przyszła pora na czasy powojenne. Poniższy cytat, a w nim jedno bardzo trafne stwierdzenie: żelazna kurtyna, wystarczy za cały komentarz.

Żelazna kurtyna – określenie porządku pojałtańskiego, które spopularyzował Winston Churchil 5 marca 1945 roku, podczas historycznego przemówienia w amerykańskim mieście Fulton w stanie Missouri. Wygłosił on tam zdanie o „żelaznej kurtynie” (ang. iron curtain), przebiegającej od Szczecina po Triest.

Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem zapadła żelazna kurtyna dzieląc nasz Kontynent. Poza tą linią pozostały stolice tego, co dawniej było  Europą Środkową i Wschodnią. Warszawa, Berlin, Praga, Wiedeń, Budapeszt, Belgrad, Bukareszt, Sofia, wszystkie te miasta i wszyscy ich mieszkańcy leżą w czymś, co trzeba nazwać strefą sowiecką, są one wszystkie poddane, w takiej czy innej formie, wpływowi sowieckiemu, ale także – w wysokiej i rosnącej mierze – kontroli ze strony Moskwy.”

(link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBelazna_kurtyna

Blok_wschodni_pl

 

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Tangerine – czyli Hiroszima i Nagasaki

7. Tangerine

Measuring a summer’s day,
I only finds it slips away to grey,
The hours, they bring me pain.

Tangerine, Tangerine,
Living reflection from a dream;
I was her love, she was my queen,
And now a thousand years between. 

Thinking how it used to be,
Does she still remember times like these?
To think of us again?
And I do.

Tangerine, Tangerine,
Living reflection from a dream;
I was her love, she was my queen,
And now a thousand years between.

Mandarynka

Odmierzam ten letni dzień,
Zobaczyłem tylko jak prześliznął się w szarość,
Godziny, przynoszą mi ból.

Mandarynko, mandarynko,
Żywe odbicie marzeń;
Byłem jej miłością, ona mą królową
A teraz tysiąc lat, dzieli nas.

Rozmyślając o tym jak było,
Czy ona wciąż pamięta czasy jak ten?
By znów pomyśleć o nas?
Bo ja wciąż myślę .

Mandarynko, mandarynko,
Żywe odbicie marzeń;
Byłem jej miłością, ona mą królową,
A teraz tysiąc lat, dzieli nas.

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,led_zeppelin,tangerine.html

.

Tytuł tego utworu jest kolejnym słowem kluczem. Jest to opowieść o dramatycznych w skutkach konsekwencjach zaborczej polityki, prowadzonej przez oślepionych nacjonalizmem i imperialnymi marzeniami – Cesarstwo Japonii. Finałem tej polityki była tragiczna śmierć i cierpienie ponad stu tysięcy, najmniej temu winnych, obywateli miast Hiroszima i Nagasaki. Jak powszechnie wiadomo owoc mandarynki ma skórkę, która łatwo daje się oddzielić od miąższu. I taka też była skóra tych, którzy przeżyli tę hekatombę. Nie czas i miejsce by dywagować o cierpieniu i bólu, czy też kto był temu bardziej winny. Faktem jest jednak, że te o tym wydarzeniu w swojej „dyskografii” nie zapomnieli ich twórcy.

Na potwierdzenie tego, że te moje „przypuszczenia” mają wiele wspólnego z prawdą, każdy może się o tym sam przekonać wsłuchawszy się w początkowy fragment tej piosenki. (link)- https://www.youtube.com/watch?v=LyM4vxxu2jA

Po pierwszych siedemiu sekundach nastepuje przerwa i kilkusekundowa cisza. Zwraca uwagę głos wokalisty nadający rytm: jeden, dwa, po którym następuje ponowny początek piosenki. Ponowny start w trzynastej sekundzie. Oficjalnie zespół tłumaczy ten fakt falstartem. Nagrywać z piosenkę z falstartem, to nie do pomyślenia dla tak renomowanego zespołu. Poza tym, realizator w studiu nagraniowym, z tym problemem mógł sobie poradzić w radykalnie prosty sposób, a jednak ta a nie inna wersja utworu znalazła swoje miejsce na płycie.

Teraz już nie jest tajemnicą w jakim celu ten „falstart” jednak dodano. Symbolizuje on moment przed wybuchem bomby jądrowej, cisza to moment kiedy ludzie w jednej chwili „wyparowali”, a potem to już cały dramat i cierpienie ludzi, którym w wyniku wybuchu w jednej chwili, a także wiele miesięcy później, skóra płatami schodziła z ciała, niczym skórka z pomarańczy. Poniżej zamieszczam oficjalną „dezinformację” odnośnie rzekomego „falstartu”.

The song begins with a „nicely low-key, deliberate-mistake intro”, after which Page pauses to set the right tempo with a twelve-string acoustic guitar „strummed A minor–G–D guitar figure”. Jimmy Page explained when previewing the song for Melody Maker in 1970: „That’s commonly known as a false start. It was a tempo guide, and it seemed like a good idea to leave it in – at the time. I was trying to keep the tempo down a bit. I’m not so sure now it was a good idea. Everybody asks what the hell is going on.” Plant then sings the first verses and bassist John Paul Jones and drummer John Bohnan come in at the chorus. Page also adds pedal-steel guitar accompaniment. For the choruses, Plant adds a double-tracked harmony vocal.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/Tangerine_(Led_Zeppelin_song)

pobrane

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Najnowsze komentarze

Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!

Kwiecień 2017
P W Ś C P S N
« Mar    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Visits

Weather condition