Get Adobe Flash player

Miesięczne Archiwa: Grudzień 2014

Manuskrypt Voynicha (86V) – Mapa świata

MAPA ŚWIATA 

86V

86V

86V – (link)- http://www.bibliotecapleyades.net/ciencia/imagenes_manuscrito/manuscrito156.jpg

1. Ameryka Północna.

Ameryka Północna

Ameryka Północna

Góra, od lewej strony. Na samej górze widać zarys morskich granic kontynentu: po prawej – Grenlandia, w środku Ocean Arktyczny, po lewej – Alaska, Morze Beringa. Słońce zachodzące.

Łącznik po wschodniej stronie: Ogromnie szeroki, wiele mówiący o tym skąd przybyli osadnicy zasiedlający Nową Ziemię.

– Góra łącznika: Przy większym zbliżeniu wyraźnie widać mały samolocik wzbijający się w powietrze. Fragment ten koduje informację o północno-wschodnim regionie Stanów Zjednoczonych: Nowej Anglii– kolebce kultury Stanów Zjednoczonych, a także, co w tym momencie istotniejsze, opowiada historię amerykańskich pionierów lotnictwa – braci Wright z czasów kontynuowania swoich eksperymentów lotniczych w Kitty Hawk w Karolinie Północnej.

– Środek łącznika: Wzbijająca się w powietrze rakieta kosmiczna koduje dorobek naukowy mieszkańców tego kontynentu, gdzie to właśnie braci Wright można by określić jako pierwszą stronę takiej wirtualnej księgi zaś lot na księżyc – ostatnią, jednakowoż można by to potraktować jako symbol „ewolucji nauki” w ogóle.

– Dół łącznika: Wzburzone fale Oceanu Atlantyckiego.

Pomiędzy wschodnim a południowym łącznikiem: Sięgający niebios, ogromny wieżowiec (drapacz chmur) – pierwszy nowoczesny wieżowiec: Home Insurance Building (1884-1885) – jako symbol „Ameryki” w ogóle.

Łącznik południowy: W porównaniu do wschodniego raczej skromny – łączy Amerykę Północną z Ameryką Środkową.

Kontynent.

Zewnętrzny krąg: przedstawiony w komiksowo-symboliczny sposób gąszcz ludzkich sylwetek: korpus, głowa. Kreski nad głowami, informują o zdecydowanie agresywnych zamiarach w stosunku do sylwetek ludzkich skupionych w centrum „kontynentu”. Jest to w symboliczny sposob zaprezentowana opowieść o ekstrrminacji ludności tubylczej Ameryki Północnej, począwszy od pierwszych odkrywców, aż po czasy „Dzikiego Zachodu”. Zauważalne jest, iż Indianie (wyraźnie inne kolory), tak ściśnięci w środku, walczą o swoją egzystencję – kreski nad głowami skierowane na zewnątrz. Wynik tej walki był zdecydowanie niekorzystny dla tubylczej ludności, o czym świadczy ogromna pustka w centrum grafiki.

2. Europa.

Europa

Europa

Góra, po środku.

Kontynent.

Jak przystało na Stary Świat istna gęstwina ludzkich sylwetek – wyraźnie pogrupowanych. Owe pęczki kodują poszczególne narody i państwa składające się na wszystko to co dobre (wartości cywilizacji europejskiej), a także i złe (wojny), kontynent ten wniósł do skarbnicy światowego dziedzictwa. Napisy (zapewne symboliczne) – to nazwy poszczególnych państw europejskich, a jest ich jak widać wiele. Ogromna biało-niebieska rozeta – koduje fakt, iż „promienie” cywilizacji europejskiej, niczym promienie słoneczne, rozprzestrzenią się i zdominują pozostałe kontynenty.

Łącznik wschodni:

– Góra łącznika: Z jednej strony niebieskie a z drugiej bezbarwne fale – to wody otaczające północne skraje Europy: Ocean Atlantycki i Ocean Arktyczny. Poniżej ląd przypominający skaliste fiordy Norwegii.

– Środek łącznika: Wschodnie rubieże kontynentu (Dzikie pola).

– Dół łącznika: Skłębione fale Morza Śródziemnego.

Łącznik południowy:

Zwężający się potok ludzkich głów – to już opowieść o istnym szale wojennych wypraw jaki ogarnął mieszkańców średniowiecznej Europy. (Więcej przy okazji omówienia centralnej grafiki).

Łącznik zachodni:

– Góra łącznika: Pofalowane, zielone linie, a nad nimi kreski przypominające te amerykańskie – wszystko to jest informacją o uciekinierach z „zielonej wyspy”, (angielskie prześladowania religijne, kryzys w rolnictwie).

– Środek łącznika: Skalisty Półwysep Iberyjski.

– Dół łącznika: Słupy Herkulesa, fale Morza Śródziemnego.

3. Azja – północna część kontynentu.

Azja – północna część kontynentu

Azja – północna część kontynentu

Góra, po prawej.

Na samej górze widać zarys morskich granic kontynentu: Morze Arktyczne z wyraźnie zaznaczoną granicą lodu pływającego. Obok z prawej strony, zaznaczony zielonym kolorem – przesmyk pomiędzy kontynentami azjatyckim i amerykańskim z czasów kiedy jeszcze poziom wód oceanicznych był na tyle niski by możliwa była wędrówka ludów. Ocieplenie klimatu spowodowało odcięcie Azji od Ameryki Północnej (Cieśnina Beringa). Dalej to już tylko Pacyfik.

Łącznik południowy:

Autor Manuskryptu doceniając odmienność kulturową i cywilizacyjną, a także ze względu na ważkość narracji, rozdzielił kontynent na dwie części: północną (Rosja, Syberia), zaś osobną grafikę poświęcił Chinom. Tym też sposobem łącznik południowy punktu trzeciego, poświęcony jest kontaktom pomiędzy północą kontynentu a cywilizacja chińską.

– Prawa strona łącznika: Biegnący od łącznika ku północy fragment łącznika – to ciągnące się wielkim łukiem pasmo wysp powstałych w wyniku ruchów płyt tektonicznych i podwodnych wulkanów: Wyspy Japońskie, Kuryle, aż po Kamczatkę.

– Środek łącznika: Zamek – jest informacją o różnicach kulturowych pomiędzy cywilizacją chińską a cywilizacją opartą na rosyjskich wzorcach.

Pomiędzy południowym łącznikiem a zachodnim, w symboliczny sposób prezentuje się Imperium osmańskie – nieustannie rywalizujące z Rosją o wpływy (Imperium rosyjskim).

Łącznik zachodni:

Zamek – jest informacją o różnicach kulturowych pomiędzy cywilizacją europejską (katolicyzm), a cywilizacją opartą na wschodnich – rosyjskich wzorcach (prawosławie). Rozwarte wrota zamku – wskazują główny kierunek zainteresowań mieszkańców tego „kontynentu”. Zamek (Kreml) – jest również zakodowaną informacją o żelaznej kurtynie, która była symbolem strefy wpływów imperialnych zapędów państwa rosyjskiego, tak za czasów panowania carów, jak i za czasów panowania komuny.

Kontynent:

Prawie cały kontynent usiany jest małymi gwiazdkami, które symbolizują wiecznie zieloną, nieprzebytą tajgę syberyjską. Wschodnia jego część to kraina wiecznych śniegów i mrozów – Syberia, co kodują wielkie i białe obłoki (zapewne wieczna zmarzlina). Zachodnia część kontynentu, to „europejska” część rosyjskiego kolosa. Północna część to w graficznie – symboliczny sposób zakodowana informacja o stylu architektonicznym, charakterystycznym dla tego kraju (kontynentu) – rzeźbione kopuły wież. Południowa część kontynentu – opowiada o wielowiekowej i niezwykle dramatycznej historii kontaktów Rusi z kolejnymi falami najazdów koczowniczych, mongolskich hord – co sygnalizuje małe, ale drapieżne zwierzę. Dwa małe budynki pomiędzy owym zwierzęciem, to informacja o np.: Złotej Ordzie, czy Chanacie Krymskim. Jak powyżej wspomniałem przerodzi się to później w rywalizację o wpływy pomiędzy Imperium osmańskim a Rosją (Imperium rosyjskim) – element kontynentu pomiędzy południowym i zachodnim łącznikiem.

Spiralnie uformowany napis w centrum – to informacja o zawiłych początkach państwowości mieszkańców tego kontynentu, którzy jednak z czasem, krok po kroku, stopniowo zrzucając jarzmo obcej dominacji, doczekali się momentu, gdy to oni już narzucali swe zdanie innym.

4. Ameryka Środkowa.

Karaiby

Ąmeryka  Środkowa

Środek po lewej:

Centrum tej grafiki stanowi informację o prekolumbijskiej historii Mezoameryki – cywilizacji Majów, Olmeków, Zapoteków, Tolteków, Azteków. Region zamieszkały przez Majów obejmował większość Półwyspu Jukatan – obecnie: Meksyk, Gwatemala, Belize.

Łącznik północny:

Obszar pomiędzy Oceanem Spokojnym a Zatoką Meksykańską.

Łącznik wschodni:

Zwężające się linie, przypominające ogromne sznury (białe pasy z czarnymi kreseczkami), wskazują skąd czerpano siłę roboczą, która miała zastąpić stopniowo wytępionych Indian – kierunek wschodni dobitnie o tym świadczy.

Łącznik południowy:

Niebieskie fale po obu stronach wąskiego łącznika, to rzecz jasna Oceany: Atlantycki i Spokojny. W centrum tego łącznika, czarnym kolorem zaznaczony przekop pomiędzy tymi wielkimi wodami – czyli Kanał panamski.

5. Jerozolima – duchowe centrum świata.

Jerozolima – duchowe centrum świata

Jerozolima – duchowe centrum świata

Centrum.

Jerozolima to symbol całego regionu – kolebki nie tylko pierwszych cywilizacji, ale co ważniejsze kolebki trzech najważniejszych religii monoteistycznych. Jak wiadomo najdawniejsi ludzie byli koczownikami, którzy około dziewięć tysięcy lat przed naszą erą, na urodzajnym obszarze o kształcie półksiężyca (Środkowy Wschód) zajęli się rolnictwem, tworząc podwaliny dla pierwszych cywilizacji. Wszystkie zaznaczone na obrębie centralej grafiki wieże zamkowe, to w symboliczny sposób opowiedziana historia poszczególnych: najpierw miast (Jerycho, Catal Huyuk), później cywilizacji (Sumer, Babilonia, Hetyci, Egipt, Persja, itd.), aż do czasów nam bardziej znanych (Imperium rzymskie, Cesarstwo bizantyjskie, Ziemia Święta – krucjaty, itd.). Pomiędzy tymi „wieżami”, widoczne są czubate zwieńczenia budynków, a wokół nich licznie zgromadzeni obrońcy murów. To informacja o tym, iż regjon ten wyróżnia się ilością wojen, powstań i walk o utrzymanie ziem, przed zmieniającym się jak w kalejdoskopie nowymi potęgami polityczno-militarnymi. Był to istny kołowrotek. Jeszcze jedno imperium, państwo, cywilizacja na dobre się nie zakorzeniła, jeszcze nie okrzepła, a już na horyzoncie ustawiała się kolejka następnych kandydatów, uzurpatorów do panowania tym żyznym, otoczonym pustyniami, regionem.

Wewnętrzny krąg ściśniętych ponad miarę obrońców – to już rzecz o Ziemi Świętej, bronionej zawzięcie przez „niewiernych” przed podjudzonymi przez papiestwo rycerstwem średniowiecznej Europy. Zaznaczony niebieskim kolorem krąg postaci to następne opowiadanie, tym razem już o Jerozolimie – duchowym centrum świata. „Świętym Mieście” dla Żydów (stolica ich państwa z najważniejszą świątynią), Chrześcijan (ukrzyżowanie i zmartwychwstanie Chrystusa) i Muzułman (stąd Mahomet wyruszył w swą nocną podróż). Przyglądając się bliżej tej grafice przychodzi na myśl, iż istotnie jest to panorama Jerozolimy widziana z Góry Oliwnej: rosyjska cerkiew św. Małgorzaty, Kopuła Skały (trzecie najważniejsze miejsce islamu), Bazylika Grobu Bożego, itd. Powyżej, kolorem niebieskim, autor Manuskryptu, w symboliczny sposób zaznaczył Ścianę Płaczu – jedyny zachowany fragment Drugiej Świątyni.

Łącznik północny:

Pierwsza krucjata (1096-1099) ogłoszona przez papieża Urbana II zdobyła Niceę, Edessę, Antiochię i w końcu samą Jerozolimę. Ogromny, zwężający się od strony Europy ku Jerozolimie „potok ludzkich głów”, to właśnie informacja o płynącym, dosłownie i w przenośni, potokiem „wyzwolicieli” Ziemi Świętej.

Łącznik wschodni:

Z powodu ograniczoności kontaktów pomiędzy imperiami powstałymi na terenach żyznego półksiężyca a Państwem Środka, łącznik ten nie wnosi żadnych konkretnych treści.

Łącznik południowy:

Kolejne fale, coraz to lepiej ewolucyjnie udoskonalonych i przystosowanych do zmieniających się warunków życia, koczowników z Czarnego Lądu, zasiedlało wszystkie dostępne im regiony świata. Jedynym (oprócz drogi morskiej) możliwym kanałem rozprzestrzeniania się człowieka był, jakże inaczej, Bliski Wschód.

Łącznik zachodni:

Z racji skondensowania mapy świata w ten a nie inny sposób, (dziewięć grafik połączonych kanałami), koniecznym było dokonanie pewnego skrótu myślowego. Niewolnicza siła robocza do Nowego Świata napływała ze wschodu – głównie z Afryki. To, iż łącznik wschodni Ameryki Środkowej łączy się bezpośrednio z Jerozolimą, wynika właśnie z ograniczoności grafiki a nie świadczy o tym, iż czarni niewolnicy stamtąd pochodzili, choć zapewne niejeden transport mógł pochodzić z tej strony świata.

6. Chiny.

Chiny

Chiny

Środek, po prawej.

Niemal całą grafikę okalają, niepodobne do innych form, wielkie niebieskie kule. Nie jest trudnym wywieść, iż jest to najważniejszy symbol Państwa Środka, długi na 2100 kilometrów – Wielki Mur. Wyraźnie zaznaczone blanki, baszty. Jak się powszechnie uważa, przenaczeniem tego muru było utrudnianie inwazji koczowniczych plemion Siung Nu (Hunowie), na tereny zamieszkałe przez rolniczą, z definicji: pokojowo nastawioną, ludność. (Moim zdaniem, symbolikę tego muru należało by pojmować mniej „materialnie”). Doprowadziło to, niejako przy okazji, do odseparowania się całej cywilizacji od obcych wpływów. W centrum grafiki – stolica mongolskich założycieli dynastii Yuan (1271-1368) – Pekin (Beijng), a w nim Zakazane Miasto – rezydencja cesarza (potocznie nazywanego „Synem Niebios”.

Łącznik południowy:

Głównym kierunkiem rozprzestrzeniania się cywilizacji chińskiej były tereny bardziej dogodne dla uprawy roli niż mongolskie stepy, czego dowodem jest ilość „ludzkich głów” podążających na południe. Łączniki: zachodni i wschodni, a właściwie ich brak, potwierdzają izolacjonistyczny charakter chińskiej cywilizacji.

7. Ameryka Południowa.

Ameryka Południowa

Ameryka Południowa

Dół, po lewej.

Historia tego kontynentu nie jest zbyt skomplikowana. Do czasu intensywnych podbojów, dokonywanych przez hiszpańskich konkwistadorów, ludność zamieszkała na terenach Ameryki Południowej wiodła raczej spokojny żywot. Oprócz wielu lokalnych kultur, kontynent ten „pochwalić się może” jedną z najświetniejszych, prekolumbijskich cywilizacji – Inków, porównywalną z innymi równie wspaniałymi np. Olmeków, czy Azteków. Wewnątrz grafiki zauważyć można linię brzegową, która miejscami (szczególnie od strony zachodniej) przypomina ten kontynent. Strona wschodnia „poświęcona” jest największemu systemowi rzecznemu na świecie – dorzeczu Amazonki. W centrum, ściśnięty tłum ludzkich głów, symbolizuje znaną już problematykę niezbyt świetlanej przyszłości tubylców, którzy doświadczyli na czym polegała żądza złota, jak i nieposkromiona chęć nawracania „barbarzyńców” na jedynie prawdziwą wiarę. Gwiazdki i chmurka w samym środku tej grafiki informują o górzystym ukształtowaniu terenu, który stanowił „matecznik” cywilizacji Inków (Machu Piccu, Nazca, Cuzco).

Łącznik północny:

Kanał panamski.

Pomiędzy łącznikiem północnym a wschodnim:

Nietypowo wystające wybrzuszenie pomiędzy łącznikami koduje informację o roku 1492  – o odkryciu Indii Zachodnich przez Krzysztofa Kolumba. Konkwista Nowego Świata zaczęła się od opanowania wyspy, której nadano nazwę Hispaniola, zaś cała późniejsza historia tego regionu świata – to jedna wielka eksterminacja ludności tubylczej i zastąpienie jej niewolnikami z Czarnego Lądu.

Łącznik wschodni:

Zaznaczone na niebiesko pofalowane linie – to jedyna dostępna droga, za pomocą której możliwy był kontakt tego kontynentu ze światem. Właśnie ta drogą morską przypływały kolejne ekspedycje hiszpańskie i portugalskie. Łącznik pomiędzy Ameryką Południową a Afryką, wiele mówi o tym skąd czerpano tanią siłę roboczą.

Patrząc w kierunku południowo-zachodnim można zauważyć wyjątkową w swoim rodzaju „informacje”, koduje ona wiadomość o bardzo ciekawym miejscu na mapie świata, którego nie powinno zabraknąć, a jest to Wyspa Wielkanocna.

8. Afryka.

Afryka

Afryka

Dół, środek.

W centrum kontynentu ogromna, biało-niebieska rozeta – to kolebka ludzkości – Czarny Ląd, który podobnie do europejskich promieni słonecznych, „oświetlił” wszystkie kontynenty. Różne barwy tła gwiazdek – to różne rasy ludzkie, które rozprzestrzeniając się po całym świecie, w zależności od poziomu melatoniny, wygenerowały różny kolor skóry. Napisy na skraju grafiki, to kontynenty i regiony świata, do których gatunek ludzki dotarł.

Łącznik północny:

Główny kierunek ekspansji Człowieka.

Łącznik wschodni:

Kolejne etapy zasiedlania nowych lądów: kolonizacja kontynentalnej Azji, Azji południowo-wschodniej, wysp Pacyfiku, aż po Australię.

Łącznik zachodni:

Ameryka Południowa, w szczególności portugalskie kolonie, a także i Karaiby, pełnymi garściami czerpały z nieskończonego rezerwuaru taniej siły roboczej.

9. Australia.

Australia

Australia

Dół, po prawej.

Gwiazda Polarna wyznacza położenie północnego bieguna ziemi oraz kierunek północny w terenie. Na półkuli południowej do wyznaczenia stron świata służy Krzyż Południa, o czym można się przekonać spoglądając na centralnie usytuowane „skrzyżowanie”. Niewątpliwie grafika ta to Australia, ostatni (nie licząc biegunów) z kontynentów na kuli ziemskiej. Z powodów niedogodności warunków do życia rozmieszczenie ludności na kontynencie jest nierównomierne, (zdecydowana większość zajęła wybrzeża), czego potwierdzeniem jest rozkład „ludzkich głów” na grafice. Nad Krzyżem Południa widoczna nietypowa forma, która kojarzyć się może z najsłynniejszym monolitem skalnym na świecie – Uluru. Po prawej stronie „monolitu” coś co symbolizować może wierzenia aborygenów – Epokę Snu, kiedy to ich duchowi przodkowie przemierzali świat, tworząc elementy krajobrazu. Gwiazdki wewnątrz grafiki – to zapewne pustynne i niedostępne równiny kontynentu.

Łącznik północny i zachodni:

Wskazuje skąd przybyli kolonizatorzy Pacyfiku i Australii. Na południe od kontynentu australijskiego ujrzeć można już tylko ogromne wieloryby – pióropusze wydychanego powietrze wraz z rozbryzgującymi strumieniami wody. No i na koniec całej tej opowieści – słoneczko wschodzące.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Najnowsze komentarze

Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!

Grudzień 2014
P W Ś C P S N
« Lis   Sty »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Visits

Weather condition