Get Adobe Flash player

Miesięczne Archiwa: Luty 2016

Led Zeppelin IV – historia gatunku ludzkiego od Neolitu do czasów dzisiejszych

led zeppp

„Koperta czwartego albumu grupy wyróżnia się tym, że nie ma na niej praktycznie żadnych liter (z wyjątkiem numeru seryjnego płyty na niektórych wydaniach). Dopiero na wewnętrznej kopercie wydrukowana została lista utworów, informacje o nagraniu, oraz tekst „Stairway to Heaven”. Jednak nawet tam nie umieszczono tytułu (którego notabene album oficjalnie nie ma), nazwy zespołu, ani nazwisk muzyków (z wyjątkiem Page’a, który został wymieniony jako producent). Zamiast tego pojawiły się cztery symbole, każdy reprezentujący innego członka zespołu. Odczytując od lewej strony, symbole oznaczały odpowiednio Jimmy’ego Page’a, Johna Paula Jonesa, Johna Bonhama i Roberta Planta. O znaczeniu wszystkich symboli można przeczytać na tej stronie.

Pomysłodawcą wykorzystania symboli, zamiast nazwisk i nazwy zespołu, był Page. Gitarzysta liczył na to, że jeśli zachowają anonimowość, album zostanie lepiej oceniony przez nieprzychylną grupie prasę. Na wewnętrznej kopercie można znaleźć jeszcze piąty symbol, umieszczony przy tytule „The Battle of Evermore”. Oznacza on Sandy Denny – wokalistkę, która wsparła wokalnie Planta w tym utworze.

Obraz widoczny na froncie okładki to 19-wieczny obraz olejny, kupiony przez Planta w Reading. Nie wiadomo kto wykonał jego zdjęcie, nieznany jest również autor zdjęcia miasta z rewersu okładki. Wiadomo tylko, że koordynacją całego projektu graficznego zajęła się firma Graphreaks. Natomiast za wewnętrzną ilustrację pustelnika (po prawej) odpowiada Barrington Colby MOM. Inspirację stanowiła postać Pustelnika („The Hermit”) z talii kart do tarota, zaprojektowanych przez Pamelę Colman Smith.”

(link)- http://pablosreviews.blogspot.com/2014/06/historie-okladek-led-zeppelin.html

O „tajemniczych” pięciu symbolach pisałem już wcześniej, więc tym razem pora na bliższe przyjrzenie się gnozie pozostałych elementów szaty graficznej płyty zespół Led Zeppelin IV.

Okładka od frontu, czyli 19-wieczny obraz olejny przedstawia człowieka niosącego w wielkim trudzie, przygniatającą go wiązkę chrustu – w symboliczny sposób nawiązuje to do pierwszego już nie „kamiennego” okresu życia gatunku ludzkiego – Neolitu.

„Słowo „Neolit” oznacza „nową epokę kamienia”. Był to okres rozwoju prymitywnych technologii i społeczeństw, zamykający epokę kamienia. Początek epoki datuje się na 10 tysięcy lat p.n.e., zaś osiągnięcia epoki obejmują osiedlanie się ludzi w wioskach, rozwój rolnictwa, udomowienie zwierząt i rozwój narzędzi.”  (link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%9Bwiata

led ze iv

Tył okładki to ostatni znany mam współczesnym (w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku) etap peregrynacji człowieka przez wszystkie meandry historii. Ukazuje nam perspektywę rozwoju sposobu organizacji życia od czasów najbardziej prymitywnych czynności do chwili obecnej. Ludzie żyjący w wysoko zurbanizowanym świecie by to osiągnąć musieli zaliczyć kolejne etapy rozwoju: zbieractwo i myślistwo, rolnictwo, udomowienie zwierząt, rozwój narzędzi, organizacja miast, państw, pierwsze cywilizacje, rozwój handlu, formowanie się religii, renesans europejski, odkrycia geograficzne, rewolucja naukowa, rewolucja przemysłowa, wojny światowe, rozwój technologiczny, globalizacja, eksploracja kosmosu.

wkładka lz IV

Na obu wewnętrznych stronach okładki płyty widnieje ilustracja Pustelnika z talii kart tarota. Biorąc pod uwagę, iż poprzednio omówione ilustracje i elementy wszystkich płyt, miały swoje symboliczne znaczenie, tak i też powinno być tym razem z Pustelnikiem. Fakt, iż chodzi o jedną z kart talii tarota, wskazuje kierunek poszukiwań.

„Karta może przedstawiać następujące osoby: Starsza osoba, przewodnik duchowy, eremita, samotnik, osoba, która ma bardzo refleksyjną duszę, ktoś pogrążony w smutku, odczuwający osamotnienie, osoba mądra, doświadczona, chłodna emocjonalnie, powściągliwa. Karta może również wskazywać osobę, która bardzo dba o rozwój duchowy, mistyka, włóczęgę, także kogoś, kto jest w tej chwili pogrążony w zadumie nad swoim wnętrzem, izoluje się, by przemyśleć pewne sprawy.” (link)- http://magiakart.pl/ix-eremita-tarot/ 

Postać stojąca na wysokiej skale z lampą w ręku kojarzy mi się z latarnią, latarnikiem czuwającym nad bezpieczeństwem pływających po morzu statkach. Ostrzega on płynących przed grożącym im niebezpieczeństwem wpadnięcia na zabójcze rafy i mielizny, jednocześnie zaś, swoim światłem lampy, wskazuje kierunek płynącym do bezpiecznego dla nich schronienia – portu. We  wróżbach tarota rzecz dotyczy naszych ludzkich spraw, ja jednakże w tej karcie Pustelnika, widzę znacznie bardziej donioślejszy symbol. Otóż, biorąc pod uwagę dotychczasowy kontekst zagadnienia to sądzę, że twórcom tej płyty chodziło o zaznaczenie, uwypuklenie faktu, iż nad naszymi ludzkimi sprawami jest jeszcze ktoś, (czy coś), kto nad nami czuwa, kto się nami opiekuje i kto wskazuje nam kierunek w którym powinniśmy zmierzać. Kim jest ten latarnik – nie trudno zgadnąć.

led zep iv Wkładka

sandy denny

Wewnątrz płyty znajduje się również dodatkowa koperta, na której wydrukowana została lista utworów, informacje o nagraniu, oraz tekst „Stairway to Heaven”, a także mały rysunek przedstawiający brodatego mężczyznę trzymającego (czytającego) książkę.

Kim jest ten mężczyzna, kogo lub co on symbolizuje, nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć nikt oprócz producentów płyty. Ja jednak sądzę, że postać ta nawiązuje w swojej gnozie do postaci brodatego mężczyzny z „plate 67” zamieszczonego w manuskrypcie „The Lost Book of Nostradamus”. (link)- http://the-red-thread.net/KNIGHTS/secret67.html

Kogo zatem ten brodaty mężczyzna symbolizuje? Na to pytanie każdy sam sobie może łatwo odpowiedzieć po przeczytaniu wstępu do mojej książki „Gloria Olivae”, który to wstęp zamieszczony jest na tym blogu.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Led Zeppelin III – człowiek współczesny – końcowe stadium ewolucji ssaków

Led_Zeppelin_-_Led_Zeppelin_III

No i czas na kolejną płytę zespołu Led Zeppelin. Jej tajemnica po lekturze poprzednich wpisów jest już banalnie prosta do odgadnięcia. Chodzi tu o następny etap w historii ewolucji życia na Ziemi czyli dynamiczny rozwój ssaków, od czasów tuż po zagładzie około 65 milionów lat temu, aż do chwili gdy człowiek współczesny – najdoskonalsza emanacja hominidów, rozpoczął swoje panowanie nad wszystkimi innymi gatunkami.

Okładki poprzednich albumów Led Zeppelin – zwłaszcza debiutu – przyciągały wzrok, ale prawdę mówiąc, nie były niczym nadzwyczajnym. Dopiero okładka „Trójki” wyróżnia się naprawdę nowatorskim pomysłem: rozkładana koperta, w której prawym skrzydle umieszczona została płyta winylowa, a w lewym – okrągła kartonowa plansza, umieszczona na blaszanym nicie, dzięki któremu można nią obracać i oglądać namalowaną na niej grafikę przez 11 otworów wyciętych we froncie okładki. W późniejszych wydaniach plansza nie była przymocowana do reszty okładki, a w niektórych krajach (i wszystkich wydaniach CD) w ogóle z niej zrezygnowano. Pomysłodawcą obrotowej planszy był sam Jimmy Page, zainspirowany… kalendarzami rolniczymi. Wykonaniem zajął się niejaki Richard Drew, ukrywający się pod pseudonimem Zacron. Po latach Page przyznawał jednak, że nie jest do końca zadowolony z ostatecznego wyglądu okładki. Myślę, że wygląda bardzo dziecinnie – mówił w 1998 roku. Ale goniły nas terminy i nie było już czasu na żadne poprawki. Dlatego jest tam kilka głupich fragmentów, jak małe kawałki kukurydzy i inne bzdury.”  (link)- http://pablosreviews.blogspot.com/2014/06/historie-okladek-led-zeppelin.html

Wszystkie poszczególne elementy płyty: ilustracja okładki, wewnętrzna ilustracja, obrotowa plansza – jej ilustracja, a także pomysł z jedenastoma otworami wyciętymi we froncie okładki, mają swoje niebagatelne, symboliczne znaczenie. Ale po kolei.

ewolucja

Okładka jest ogólną informacją o tej prawdziwej eksplozji gatunków flory i fauny, (z ssakami na czele), które uwolnione z gadziej dominacji, swoją różnorodnością (rośliny, płazy, owady, ptaki, ssaki….) rozprzestrzeniły się we wszystkich dostępnych im miejscach (wodzie ziemi, powietrzu) w sposób porównywalny do ferii efektownych barw powstałych po wybuchu sztucznych ogni.

lziiiśrodek

Wewnętrzna ilustracja również nawiązuje do pomysłu z okładki – ewolucja życia po niespodziewanym końcu dominatora.

obrotowa plansa

Sprawa z obrotową planszą i otworami wyciętymi w planszy okładki jest zakodowaną informacją o wszystkich prawach i wynikających z nich konsekwencji ewolucji. Ewolucja to „ciągły proces, polegający na stopniowych zmianach cech gatunkowych  kolejnych pokoleń wskutek eliminacji przez dobór naturalny lub sztuczny części osobników (genotypów) z bieżącej populacji”.

lziiiii

Te otwory przez które można spojrzeć na jakieś wybrany rysunek, symbolizuje tą zmienność gatunków a także równie istotny element, dzięki któremu ta ewolucja nabierała inny kierunek – masowe wymieranie gatunków, na przykład: (dewońskie, permskie, holoceńskie). Co było dalej? O tym już mówi „wiedza tajemna” kolejnych albumów.

antropogeneza

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Led Zeppelin II – historia życia na Ziemi do czasów zagłady dinozaurów

led zep II

Jeśli mój sposób interpretacji ilustracji płyty zespołu Led Zeppelin I miałby być zgodny z zamierzeniem jego twórców, to i pozostałe ilustracje z pozostałych płyt powinny, więcej nawet, muszą pełnić taką samą gnostycką rolę. By nikt nie zarzucił temu, iż jest to tylko przypadkowa, zabawna zbieżność, nie mająca zupełnie żadnego znaczenia, poniżej przedstawiam ciąg dalszy historii życia naszej planety – czyli odkodowaną wiedzę zawartą w ilustracjach drugiej płyty zespołu.

„Pomysłodawcą okładki drugiego albumu Led Zeppelin jest David Juniper. Wykorzystał zdjęcie jednostki lotnictwa niemieckiego Luftstreitkräfte z okresu I wojny światowej, a następnie twarze lotników zastąpił twarzami członków zespołu i innych osób – według jego słów byli to m.in.:Miles Davis (lub Blind Willie Johnson), dziewczyna Andy’ego Warhola (prawdopodobnie Mary Woronov) i astronauta Neil Armstrong. W rzeczywistości wykorzystał twarz innego astronauty, Franka Bormana. W tle widać kontur sterowca z tej samej fotografii, która znalazła się na okładce debiutanckiego albumu zespołu. Juniper stworzył także psychodeliczną ilustrację, uwieszoną po wewnętrznej stronie rozkładanej koperty winylowego wydania.” (link)-http://pablosreviews.blogspot.com/2014/06/historie-okladek-led-zeppelin.html 

Wszystko fajnie tylko, że jest to wiedza oficjalna, stanowi ona dopiero bazę do „mniej oficjalnych” interpretacji. Nauka wszystkie kolejne etapy powstania życia na naszej planecie poznała i udowodniła już na tyle dobrze, że przedstawię je tylko w symboliczny sposób, bez wdawania się w jakieś bardziej dokładne analizy. Podstawowe cegiełki życia – RNA, DNA, bakterie, archea, eukarioty, fotosynteza, tlen, atmosfera, organizmy wielokomórkowe, bezkręgowce, kręgowce, w ślad za roślinnością kręgowce wychodzą z wody, owady, gady.

cyrkulacja powietrza

Tak jak w przypadku ilustracji z pierwszej płyty, na drugiej płycie zarys sterowca swoim kształtem symbolizuje naszą planetę. Zauważmy, iż jest to już tylko białego koloru kontur sterowca, który w swojej ideii nawiązuje do atmosfery – gazowego tworu otaczajacego Ziemię, będącego najważniejszym czynnikiem utrzymywania się życia. Dzięki fotosyntezie w atmosferze pierwotne formy życia mogły rozprzestrzenić się najpierw w wodzie, a potem wyjść na powierzchnię. To właśnie ten proces powstawania nowych form życia oraz jego rozprzestrzeniania kodują poszczególne osoby na ilustracji.

atmosfera

Niemieccy lotnicy, których jest większość, to podstawowy etap powstawania życia – w wodzie, natomiast postać Milesa Davisa, dziewczyny Andy’ego Warhola i astronauty Neila Armstronga kodują poszczególne etapy rozwoju życia, o których wyżej wspominałem. I taki jest sens ilustracji drugiej płyty zespołu.

psyhodeliczna ilustracja

zagłada dinozaurów

A co z drugą ilustracją wewnątrz okładki? Bardzo łatwo wydedukować, iż może ona dotyczyć wszystkiego tego co już wiemy o zagładzie dinozaurów, dzięki czemu mogły zaistnieć i rozwinąć się ssaki. Kolory oraz faktura olbrzymiego sterowca mają za zadanie opisać sytuację na powierzchni Ziemi około 65 milionów lat temu, kiedy całą jej powierzchnię pokryły gęste chmury pyłu, powodując zahamowanie fotosyntezy na długi czas. Snopy świateł nawiązują do smug świetlnych powstałych w czasie impaktu meteorytu, jak również do wtórne powstałej burzy ogniowej, która dokończyła dzieła zniszczenia. Co było dalej? O tym już mówi „wiedza tajemna” kolejnych albumów.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Led Zeppelin I – Hadeik

led zeppelin I

Jeśli chodzi o nawę zespołu Led Zeppelin to oficjalnie wiadomo że:

„Autorstwo nowej nazwy zespołu, przyjętej 25 października, przypisuje się Entwistlowi i Moonowi z The Who – stwierdzili oni bowiem, iż supergrupa z nimi na pokładzie plus Page i Beck pikowałaby w dół jak „ołowiany balon” (lead baloon). Następnie Peter Grant zaproponował, aby wyrzucić literę „a”, by nikt nie wymawiał pierwszego członu nazwy jako leed. Słowo baloon zostało zastąpione przez zeppelin, tak ukuto nazwę Led Zeppelin, będącą dla Page’a wyrażeniem symbolizującym jednocześnie ciężar i lekkość. Rozpatrywano wówczas także: The Mad Dogs, The Mad Boys oraz The Whoopie Cushions.”  (link) – https://pl.wikipedia.org/wiki/Led_Zeppelin 

Powtórzę to co zamieściłem we wcześniejszym wpisie pod tytułem „woda, ogień, ziemia, powietrze”: „I tak dalej i temu podobne bzdety, z których zapewne śmieją się tak Jimmy Page jak i inni wtajemniczeni członkowie zespołu. […] cała dotychczasowa interpretacja symboli umieszczonych na płycie Led Zeppelin IV to wprowadzająca na fałszywe tory fikcja, która miała za zadanie odwracać uwagę jej odbiorcom od prawdziwej gnostyckiej wiedzy.”

A także wpis niżej: Przypomnę tylko, że Jimmy interesował się w swoim czasie wiedzą tajemną. I właśnie w tym kierunku należy iść by właściwie zinterpretować jego pięć, a nie cztery symbole – to pierwsza ważna wskazówka by właściwie odkodować jego tajemnicę. […] Notabene, tekst wszystkich piosenek, jak również i symbolika okładki oraz wnętrza płyty, są także, jakże by nie inaczej, zaszyfrowaną informacją.”

Przyszedł na to czas by przyjrzeć się bliżej ilustracjom na okładkach płyt jak i samej, jakże banalnej, nazwie zespołu. Wnioskując z poniżej zamieszczonego cytatu Jimmy Page’a, koncepcja oficjalnej nazwy zespołu stała w istotnej sprzeczności z jego wcześniej podjętym (gnostyckim) planem. 

Nazwa zespołu pochodzi od popularnego określenia sterowców (nawiązującego do nazwiska niemieckiego konstruktora tych maszyn), nie dziwi zatem, że na okładce pierwszego albumu widnieje właśnie zeppelin. Zaprojektowanie okładki zlecono George’owi Hardiemu. Zaproponował wizerunek sterowca w chmurach; pomysł nie spotkał się jednak z aprobatą Jimmy’ego Page’a. Gitarzysta zaproponował w zamian wykorzystanie zdjęcia z katastrofy pasażerskiego liniowca LZ 129 Hindenburg, do której doszło 6 maja 1937 roku, podczas cumowania, po jego pierwszym locie przez Atlantyk. Autorem wykorzystanej fotografii był fotoreporter Gus Pasquarell z dziennika „Philadelphia Bulletin”. Hardie przerobił zdjęcie, nadając mu monochromatyczny wygląd za pomocą kalki kreślarskiej.” (link)- http://pablosreviews.blogspot.com/2014/06/historie-okladek-led-zeppelin.html 

Zamieszczone ilustracje, niczym nić Ariadny, wskazują jakim torem myślenia trzeba iść by wyjść z labiryntu błędnych skojarzeń. Kształt sterowca – w formie cygara, jak i w szczególności żebrowanie kadłuba bardzo podobny jest do siatki kartograficznej Ziemi.

02_Ziemia_-_siatka_kartograficzna.jpg

zeppelin

Biorąc zatem podobieństwo sterowca do siatki kuli ziemskiej za punkt wyjścia do dalszych rozważań, a także co ważniejsze wszystko to co do tej pory na tym forum zamieściłem, to zrozumiała będzie sugestia Page’a by nie był to zwykły sterowiec , a sterowiec w ogniu – Zeppelin, albowiem to właśnie ten a nie inny sterowiec miał symbolizować planetę Ziemia w chwili jej narodzin (Hadeik) – w chwili kiedy całą jej powierzchnię pokrywała jedna wielka ognista powłoka – lawa.

LAWA

zeppelin w ogniu

początki istnienia planety

Obawiam się, że kto nie czytał tego bloga od początku ten niewiele zrozumie – dotyczy to wszelkich jednorazowych, przypadkowych czytelników, ale jest na to rada – trzeba wrócić do jego genesis. Najistotniejszym wpisem dla zrozmienia całości tematu jest: „Chrześcijaństwo – czyli wielki sen”, a w nim fragment dotyczący „Diagramu ofitów”. Następne moje wpisy będą dotyczyły tej właśnie zaszyfrowanej wiedzy, której kolejną emanacją są wszystkie kolejne albumy zespołu Led Zeppelin jak i teksty ich utworów. Najistotniejszą wiadomością, która wynikać powinna z tego wpisu jest informacja, iż okładka pierwszej płyty Led Zeppelin symbolizuje pierwszy etap formowania się powłoki naszej planety (Hadeik) – pierwszy etap formowania się życia w ogóle.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Najnowsze komentarze

Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!

Luty 2016
P W Ś C P S N
« Sty   Mar »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
29  

Visits

Weather condition