Get Adobe Flash player

Dzienne Archiwa: 1 września 2017

A Saucerful of Secrets – czyli maczuga Herkulesa

5. A Saucerful of Secrets – instrumentalny

I. Something Else ( 3:57), II. Syncopated Pandemonium (3:07), III. Storm Signal (1:34), IV. Celestial Voices (3:19)

(link)- https://www.youtube.com/watch?v=3wxWNAM8Cso

Jak do tej pory, odkąd zacząłem udzielać się na łamach blogu, unikałem osobistych komentarzy na temat treści poszczególnych utworów, ale tym razem nie mogę sobie tej przyjemności odmówić. Przystępując do dekodowania dyskografii zespołu Led Zeppelin zupełnie nie zdawałem sobie jeszcze wtedy sprawy, iż podobnego efektu należałoby się spodziewać w twórczości Pink Floyd. Więcej nawet, moja znajomość utworów tego ostatniego zespołu była bardzo fragmentaryczna. Dodając do tego moją raczej podstawową znajomość języka angielskiego, to oczywistym wydaje się być wniosek, że to co teraz pisze na temat Floydów jest i dla mnie sporym zaskoczeniem – jest podróżą w nieznane. Ale wszystko to jest niczym w stosunku do tego, że po kilku latach przerwy w zajmowaniu się „wiedzą tajemną” Zeppelinów, po raz kolejny idę prawie tym samym bliźniaczym śladem i co dziwniejsze, wszystkie kolejne zakodowane utwory zespołu Pink Floyd, a posteriori potwierdzają niemal w stu procentach trafność mojej poprzedniej interpretacji! 

I jeszcze jedna uwaga, tym razem odnosząca się do aktualnie omawianego utworu. Jak bardzo A Saucerful of Secrets zgodny jest z tym co w swojej wizji zaplanowali widzieć w nim twórcy z zespołu Led Zeppelin (Tangerine – czyli Hiroszima i Nagasaki) to nawet i ja do tej pory jestem w lekkim szoku. To oczywiście mały eufemizm z mojej strony, ale mimo wszystko jest to tak bardzo niespotykane i tajemnicze, że na wyrażenie wszystkich moich wrażeń na ten temat aż brakuje odpowiednich słów. Zatem nie zwlekając, należy rzeczony utwór bardzo uważne i niemal skrupulatne odsłuchać i porównać go z tym wszystkim co już, dekodując utwór Zeppelinów, na ten temat napisałem.

(link)- https://www.youtube.com/watch?v=S7RL1F7hqRc

Dla porównania jak to w „oryginale” wygląda, poniżej zamieszczam link z bardzo sugestywnym obrazem i co istotniejsze – dźwiękiem. Początkowy fragment filmu można spokojnie opuścić i zacząć oglądanie od drugiej minuty, ale nie obraz jest w tym najważniejszy – to chyba oczywiste.

(link)- https://www.youtube.com/watch?v=3wxWNAM8Cso

Teraz trochę informacji na temat poszczególnych części tego instrumentalnego utworu.

<<<„A Saucerful of Secrets” was titled „The Massed Gadgets of Hercules” in its earliest performance and became a Pink Floyd live staple from 1968 to 1972. […] Although the song is listed on all pressings of the album as „A Saucerful of Secrets”, some pressings of Ummagumma break the piece into four different sections. The first part, „Something Else”, was logged as „Richard’s Rave Up” when the song was recorded at EMI Studios. The second part was recorded as „Nick’s Boogie” before being retitled as „Syncopated Pandemonium”, while the last part is titled „Celestial Voices”.

<<<A Saucerful of Secrets” (początkowo w pierwszych wystąpieniach zespołu znany jako „The Massed Gadgets of Hercules” stało się podstawowym punktem koncertów Pink Floyd od 1968 do 1972 r. […] Chociaż piosenka jest wymieniona na wszystkich nagrań albumu jako „Tajemnice sekretów”, niektóre przesłuchania Ummagummy dzielą ten kawałek na cztery różne sekcje. Pierwsza część „Something Else” została zarejestrowana jako „Richard’s Rave Up”, gdy utwór został nagrany w EMI Studios. Druga część została nagrana jako „Nick’s Boogie”, zanim została zmieniona na „Syncopated Pandemonium”, a ostatnia część zatytułowana „Celestial Voices”.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/A_Saucerful_of_Secrets_(song)

Jak nie trudno zauważyć pierwsza wersja tytułu tego utworu: The Massed Gadgets of Hercules pasuje do mojej koncepcji mówiącej o tym, iż jest to synonim wybuchu bomby jądrowej Hiroszima i Nagasaki – olbrzymia chmura w kształcie grzyba, czy też nawiązując do kontekstu – maczugi Herkulesa. Tak, teraz to z pewnością nie da się zaprzeczyć oczywistego związku tytułu zespołu Pink Floyd z tym jaki w swojej twórczości ma Led Zeppelin, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż aż do tej pory utwór ten miał pozostać niezauważony i nierozkodowany, i to jest kwintesencja całej „wiedzy tajemnej” obu tych zespołów.

Teraz warto przyjrzeć się tytułom poszczególnych części tej „upiornej suity”

Something Else” (Coś Innego, 0:00-3:57, powolne wejście cymbałów i organy z echem)

Syncopated Pandemonium” (Synkopowane Pandemonium, 3:57-7:04, pętla perkusyjna, wściekła partia cymbałów, skrzecząca gitara)

Storm Signal” (Alarm Przeciwburzowy, 7:04-8:38, dzwony i organy)

Celestial Voices” (Niebiańskie głosy, 8:38-11:56, bas, organy, melotron i chórki)

(link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/A_Saucerful_of_Secrets_(utw%C3%B3r)

Pierwsza część „Something Else” zarejestrowana jako „Richard’s Rave Up”. Każda sekcja tego utworu ma swoją dramaturgię, gdzie muzyka w niezwykle sugestywny i nastrojowy sposób odmalowuje za pomocą dźwięku wszystkie te dramatyczne wydarzenia jakie miały miejsce podczas ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki. Nie jest tematem tego blogu wdawanie się w dywagacje na temat jakie były historyczne uwarunkowania użycia tej śmiercionośnej broni, ale niezaprzeczalnym jest fakt, iż był to wyjątkowy i na całe szczęście jedyny tego typu przypadek. Dlatego też zrozumiałym teraz jest tytuł tej części – rzeczywiście było to coś innego – Something Else. Inna kwestia. Wcześniejsze określenie „Richard’s Rave Up” – można rozumieć jako przygotowanie do akcji – szczytowego momentu dzikiej imprezy. Dla przypomnienia: bombie jądrowej zrzuconej ną Hiroszimę przez załogę amerykańskiego bombowca „Enola Gay” nadano ksywkę„Little Boy” . Rave Up – „A wild or vigorous musical performance” – ma swoje odzwierciedlenie w warstwie dźwiękowej pierwszej sekcji utworu.

Druga część została nagrana jako „Nick’s Boogie”, zanim została zmieniona na „Syncopated Pandemonium”. Wszystkie powyższe wyjaśnienia są chyba zrozumiałe, dlatego też te określenia: synkopowane pandemonium, boogie, skądinąd muzyczne, należy skonfrontować z muzycznym podkładem oryginału – nagrania zespołu Pink Floyd, a wtedy wszelkie komentarze wydadzą się zbyteczne. Wybuch bomby jądrowej to jedno wielkie pandemonium.

Trzecia część utworu Storm Signal jest dokładnym synonimem kolejnej fazy wybuchu bomby jądrowej – czyli fali uderzeniowej.

Ostatnia część zatytułowana „Celestial Voices” – jest informacją o równie groźnej jak fala uderzeniowa fazie wybuchu – czyli o promieniowaniu przenikliwym i skażeniu terenu. Niebiańskie głosy – to opowieść o skutkach, tych natychmiastowych i tych jakie jeszcze przez wiele lat po wybuchu odczuwali mieszkańcy obu tych miast. Muzyka oddaje ten nastrój w bardzo sugestywny sposób: beznadziejna rozpacz, żal, smutek.

Jednym słowem – arcydzieło!

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Najnowsze komentarze

Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!

Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
« Sie   Paź »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Visits

Weather condition