Get Adobe Flash player

Dzienne Archiwa: 3 listopada 2017

Shine On You Crazy Diamond (I-V) – czyli „brodaty” mężczyzna

9. Wish You Were Here

1. Shine On You Crazy Diamond (I-V)

Remember when you were young, you shone like the sun.
Shine on you crazy diamond.
Now there’s a look in your eyes, like black holes in the sky.
Shine on you crazy diamond.
You were caught in the cross fire of childhood and stardom.
Blown on the steel breeze.
Come on you target for faraway laughter.
Come on you stranger, you legend, you martyr, and shine!

You reached for the secret too soon, you cried for the moon.
Shine on you crazy diamond.
Threatened by shadows at night, and exposed in the light.
Shine on you crazy diamond.
Well you wore out your welcome with random precision.
Rode on the steel breeze.
Come on you raver, you seer of visions.
Come on you painter, you piper, you prisoner, and shine!

Shine On You Crazy Diamond (I-V)

Pamiętasz – gdy byłeś młody jaśniałeś jak słońce
Lśnij, Szalony Diamencie
A teraz spojrzenie Twych oczu, jak czarne dziury na niebie
Lśnij, Szalony Diamencie !
Dostałeś się w krzyżowy ogień dzieciństwa i sławy
Przywiany stalową bryzą
Dalej – Obiekcie kpin, dalej
Przybyszu, Legendo, Męczenniku, świeć

Zbyt wcześnie sięgnąłeś po tajemnicę
Pragnąłeś niemożliwego
Lśnij, Szalony Diamencie !
Nocą zagrożony przez cienie, obnażony za dnia
Lśnij, Szalony Diamencie !
Nadużyłeś gościnności z przypadkową precyzją
Niesiony stalową bryzą
Dalej, Obłąkańcu, Wizjonerze
Dalej Malarzu, Kobziarzu, Więźniu …świeć !

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,pink_floyd,shine_on_you_crazy_diamond__partie_i__8212__v_.html

Powszechnie uważa się, że utwór Shine On You Crazy Diamond poświęcony jest – Sydowi Barrettowi. Na ten temat pisałem już w poprzednim wpisie i mogę tylko powtórzyć, iż jest to niestety bardzo mało prawdopodobne – łagodnie mówiąc. Kolejnym argumentem potwierdzającym mój sceptycyzm jest wyjątkowo słaba pamięć członków zespołu o tym potencjalnym spotkaniu.

<<<One day during recording, Barrett (now heavyset, with a completely shaved head and eyebrows) wandered into the studio (although Mason has since stated that he is not entirely certain whether „Shine On You Crazy Diamond” was the particular work being recorded when Barrett was there). Because of his drastically changed appearance, the band did not recognize him for some time. When they eventually determined the withdrawn man in the corner was Barrett, Roger Waters allegedly became so distressed about his appearance he was reduced to tears.

<<<Pewnego dnia podczas nagrywania, Barrett (teraz heavyset, z całkowicie zgolonymi głową i brwiami) zbliżył się do studia (chociaż Mason stwierdził, że nie jest w pełni pewien, czy „Shine On You Crazy Diamond” był konkretną pracą nagrywaną, gdy Barrett był tam). Ze względu na swój radykalnie zmieniony wygląd, zespół nie rozpoznał go przez jakiś czas. Kiedy ostatecznie ustalono, że wycofany człowiek w rogu był Barrett, Roger Waters rzekomo stało się tak zdenerwowany jego wyobrażeniem, że był spłoszony do łez.

(link)- https://en.wikipedia.org/wiki/Shine_On_You_Crazy_Diamond

Bardzo istotnym wyróżnikiem aktualnie omawianego utworu jest szalony śmiech – jakoby ich „szalonego” kolegi, a przecież na poprzedniej płycie w utworach Speak to me oraz Brain Domage słychać podobny – szalony śmiech. Czyżby więc i tamta płyta poświęcona była Sydowi? Jak sami członkowie zespołu twierdzą nie kontaktowali się z nim od wielu lat, a na dodatek, co bardzo symptomatyczne, po tym hipotetycznym spotkaniu bardzo szybko o nim zapomnieli.

Nie mam zamiaru dalej kontynuować tego maratonu domysłów i rzekomych dowodów czegoś, co i tak zupełnie nie miało znaczenia dla zespołu i utworów z tej płyty, ponieważ nie Sydowi były one zadedykowane, ale zupełnie komu innemu. Cała poprzednia płyta jest dowodem na to, iż w zamyśle twórców suity Shine On You Crazy Diamond nie chodziło o byłego członka ich zespołu.

Przy okazji dekodowania utworu Speak to me – zamieszczonego na poprzedniej płycie zespołu Pink Floyd: Dark Side of the Moon – zamieściłem myśl o postaci narratora, czy też bardziej zasadnie podmiotu lirycznego całej tej płyty, (w tle efektów dźwiękowych słychać głos Nicka Masona), a jest nim mężczyzna, którego na swojej drodze po raz wtóry spotkała główna bohaterka całej ich dyskografii.

I dalej: Najważniejszym wyróżnikiem całej mojej interpretacji Floydów jest informacja, że wszystkie ich utwory z kolejnych płyt układają się w jedną chronologiczną całość. Jeśli zatem cały przebieg życia kobiety ma swoje odzwierciedlenie w poszczególnych płytach zespołu, to logicznym jest, że teraz przychodzi czas na zaprezentowanie losów jej „interlokutora”. Nie jest zapewne zagadką, iż tym nowym etapem w jej życiu jest (będzie), wcześniej wspominany w dyskografii zespołu Led Zeppelin – „brodaty” mężczyzna. Myślę, że wiedza na temat tego kim jest ten mężczyzna nie jest już żadną tajemnicą.

Jeśli chodzi o sam utwór Shine On You Crazy Diamond, to jest on na tyle zrozumiały, iż nie muszę go jakoś specjalnie interpretować.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Najnowsze komentarze

Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!

Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Visits

Weather condition