Get Adobe Flash player

Dzienne Archiwa: 4 grudnia 2017

The Endless River – podsumowanie

1. Things Left Unsaid – czyli to, o czym się każdy sam dowie, jak TAM jest

2. It’s What We Do – czyli projekcja inteligencji

3. Ebb and Flow – czyli powstanie życia w oceanach

4. Sum – czyli wyjście życia z wody

5. Skins – czyli dominacja gadów

6. Unsung – czyli synapsydy

7. Anisina – czyli człowiek rozumny

8. The Lost Art of Conversation – czyli zerwanie dialogu

9. On Noodle Street – czyli czas budowy pierwszych miast

10. Night Light – czyli religie

11. Allons-y (1) – czyli czas wojen p.n.e.

12. Autumn ’68 – czyli pokojowy bunt

13. Allons-y (2) – czyli czas wojen n.e.

14. Talkin Hawkin – czyli porozumienie

15. Calling – czyli historia kościoła katolickiego

16. Eyes to Pearls – czyli przygotowanie do „wynurzenia”

17. Surfacing – czyli gloria olivae

18. Louder Than Words – czyli „ta rzecz, którą zwą duszą”

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Louder Than Words – czyli „ta rzecz, którą zwą duszą”

18. Louder Than Words (Głośniej niż słowa)

We bitch and we fight
Diss each other on sight
But this thing we do
These times together
Rain or shine or stormy weather
This thing we do
With world-weary grace
We’ve taken our places
We could curse it or nurse it and give it a name
Or stay home by the fire
felled by desire, stoking the flame
But we’re here for the ride

It’s louder than words
This thing that we do
Louder than words
The way it unfurls
It’s louder than words
The sum of our parts
The beat of our hearts
Is louder than words
Louder than words

The strings bend and slide
As the hours glide by
An old pair of shoes
Your favorite blues
Gonna tap out the rhythm
Let’s go with the flow
Wherever it goes
We’re more than alive

It’s louder than words
This thing that we do
Louder than words
The way it unfurls
It’s louder than words
The sum of our parts
The beat of our hearts
Is louder than words
Louder than words

Louder than words
this thing they call soul
it’s there with a pulse
louder than words
Louder than words…

Louder Than Words

Zrzędzimy i kłócimy się
Przerzucamy się wyzwiskami
Ale to, co robimy
Te wspólne momenty
Deszcz, słońce czy burza
To, co robimy
Ze zmęczonym życiem wdziękiem
Zajęliśmy nasze stanowiska
Możemy to przekląć lub pielęgnować i nazwać
Lub zostać w domu przy rozpalonym kominku
zawiedzeni przez pragnienie, podsycając płomień
Ale jesteśmy tu dla przejażdżki

To głośniejsze niż słowa
To coś, co robimy
Głośniejsze niż słowa
To jak się rozpościera
To głośniejsze niż słowa
Suma naszych części
Rytm naszych serc
Jest głośniejszy niż słowa
Głośniejszy niż słowa

Struny uginają się i wyślizgują
Podczas gdy godziny umykają
Para starych butów
Twój ulubiony blues
Będę wystukiwać rytm
Podążajmy z nurtem
Gdziekolwiek zmierza
Jesteśmy więcej niż żywi

To głośniejsze niż słowa
To coś, co robimy
Głośniejsze niż słowa
To jak się rozpościera
To głośniejsze niż słowa
Suma naszych części
Rytm naszych serc
Jest głośniejszy niż słowa
Głośniejszy niż słowa

Głośniejsza niż słowa
ta rzecz, którą zwą duszą
jest tu wraz z tętnem
głośniejsza niż słowa
Głośniejsza niż słowa

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,pink_floyd,louder_than_words.html

Komentarz będzie krótki – materialne ciało umiera, a dusza idzie do miejsca skąd kiedyś powróci.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Surfacing – czyli gloria olivae

17. Surfacing (Wynurzenie na powierzchnię)

Cała prawda o sensie cyklicznie odnawiającego się życia wplecionego w megacykl wszechświata, niczym przysłowiowa oliwa, w końcu wypłynie na wierzch. W ostatnich sekundach utworu słychać triumfalne dzwony.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Eyes to Pearls – czyli przygotowanie do „wynurzenia”

16. Eyes to Pearls (Oczy do pereł)

Podobnie do perły tworzącej się muszli małży, chodzi tu trudny okres oczekiwania na zmaterializowanie się idei w „głowie” jednego człowieka.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Calling – czyli historia kościoła katolickiego

15. Calling (Powołanie)

Tytuł utworu oraz to co on w swojej warstwie instrumentalnej zawiera, kojarzy mi się z całą historią ludzi, którzy zostali powołani do pełnienia misji głoszenia nauk Jezusa Chrystusa.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Talkin Hawkin – czyli porozumienie

14. Talkin Hawkin (Rozmowa Hawkina)

<<<Speech has allowed the communication of ideas, enabling human beings to work together to build the impossible Mankind’s greatest achievements have come about by talking Our greatest hopes could become reality in the future, with the technology at our disposal, the possibilities are unbounded All we need to do is make sure we keep talking.

<<<Mowa pozwoliła na przekazywanie idei, umożliwiając ludziom współdziałanie w budowaniu niemożliwych do osiągnięcia największych osiągnięć ludzkości, poprzez mówienie.
Nasze największe nadzieje mogą stać się rzeczywistością w przyszłości, dzięki technologii, którą mamy do dyspozycji, możliwości są nieograniczone. Wszystko czego potrzebujemy zrobić, to upewnić się, że nadal mówimy

(link)- http://www.metrolyrics.com/talkin-hawkin-lyrics-pink-floyd.html

Czas wojen jest raczej destruktywny, a cały sens polega na tym by się porozumieć, by budować, współdziałać, przekazywać idee, by iść do przodu w procesie rozwoju cywilizacyjnym.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Allons-y (2) – czyli czas wojen n.e.

13. Allons-y (2) (Ruszajmy)

Bez żadnych większych tłumaczeń można przyjąć, iż częścią drugą może być tylko czas naszej ery i okres intensywnych działań wojennych, jakie miały miejsce prawie pod każdą szerokością geograficzną całego świata.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Autumn ’68 – czyli pokojowy bunt

12. Autumn ’68 (Jesień ’68)

Muzyka organowa, przypominająca kościelną związana z odprawianiem liturgii, momentami wręcz pasyjna, opowiadająca o męce pańskiej – wszystko to jednoznacznie kojarzy mi się z postacią Jezusa Chrystusa. Znając kontekst, można kwestię tytułu dość łatwo i „bezboleśnie” rozszyfrować. Chodzi tu o wykazanie oczywistego podobieństwa pomiędzy pokojowym buntem Jezusa, a buntem pokolenia 1968 roku, który odrzucał wszystko, co kojarzyć się mogło ze starym światem i z jego skostniałymi systemami.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Allons-y (1) – czyli czas wojen p.n.e.

11. Allons-y (1) (Ruszajmy)

Tytuł utworu tym razem podany w języku francuskim, co tłumaczy się jako nawoływanie do ruszenia. Z tego też powodu dość dobrze pasuje by określeniem tym opisać czas intensywnych walk i wojen pomiędzy rywalizującymi ze sobą imperialnie nastawionymi narodami i państwami.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Night Light – czyli religie

10. Night Light (Nocne Światło)

Tytuł tego utworu kojarzy mi się ze światłem latarni morskiej, a jak powszechnie się uważa latarnia symbolizuje poszukiwanie zguby, prawdy, światło duchowe. Z tego też powodu sądzę, iż chodzi tu o kwestie związane z systemem wierzeń i praktyk – czyli powstaniem pierwszych religii, także monoteistycznych.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

On Noodle Street – czyli czas budowy pierwszych miast

9. On Noodle Street (Na ulicy Noodle)

Przejście z trybu życia zbieracko-łowieckiego do budowania społeczeństwa rolniczego. Budowa pierwszych osiedli i miast.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

The Lost Art of Conversation – czyli zerwanie dialogu

8. The Lost Art of Conversation (Zagubiona sztuka rozmowy)

Zbytnie zadufanie we własne możliwości człowieka „przedpotopowego”, skończyło się zerwaniem bezpośrednich kontaktów pomiędzy sacrum a profanum.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Anisina – czyli człowiek rozumny

7. Anisina (palindrom)

Tytuł tego utworu jest, moim zdaniem, klasycznym przykładem palindromu. By pójść z tym tematem dalej, koniecznym będzie podanie dokładnej definicji tego wyrażenia.

<<<Palindrom (gr. palindromeo – biec z powrotem) – wyrażenie brzmiące tak samo czytane od lewej do prawej i od prawej do lewej. Przykładem palindromu jest:Kobyła ma mały bok. Współcześnie palindromy pełnią funkcję gry słownej. Prawdopodobnie tak było również i w przeszłości, choć pewne znaleziska sugerują, że palindromy mogły też mieć znaczenie magiczne.

(link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/Palindrom

Biorąc pod uwagę kontinuum ewolucji życia na Ziemi, oraz owo magiczne znaczenie palindromu, można pokusić się o wniosek, iż chodzi tu o ewolucyjny rozwój ssaków naczelnych – wszystkie jego spokrewnione i wymarłe formy pośrednie, na końcu których ukształtował się człowiek rozumny. Ale nie dość na tym. Chodzi tu o człowieka z Cro-Magnon, identycznego anatomicznie z człowiekiem współczesnym, u którego archeologiczne badania wykazały, iż oni jako pierwsi zaczęli tworzyć przedmioty kultu magicznego – figurki paleolitycznej Wenus, do tego należy dodać symboliczne pochówki zmarłych, malowidła na ścianach jaskiń.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Unsung – czyli synapsydy

6. Unsung (Niedoceniony)

Jak wiadomo gady ssakopodobne przez bardzo długi czas znajdowały się dosłownie i w przenośni w cieniu gadów. Sytuacja ta radykalnie zmieniła się po wydarzeniu sprzed 65 miliardów lat.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Skins – czyli dominacja gadów

5. Skins (Skóry)

Utwór ten tak sugestywnie oddaje „nastój” panowania jednego gatunku na naszej planecie, iż nawet nie ma potrzeby tego jakoś specjalnie argumentować.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Sum – czyli wyjście życia z wody

4. Sum (Suma)

Zgodnie z tytułem tego utworu jest to w syntetyczny sposób potraktowana opowieść o tworzeniu się pierwszych organizmów jedno i wielokomórkowych, eksplozji różnorodnych form życia, intensywny rozwój flory i fauny w wodzie i na lądzie.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Ebb and Flow – czyli powstanie życia w oceanach

3. Ebb and Flow (Odpływ i przypływ)

Jak już wspomniałem wszystkie kolejne utwory, oprócz ostatniego, mają za zadanie za pomocą efektów dźwiękowych, opowiedzieć historię życia na Ziemi począwszy od pierwszych organizmów powstałych ze związków organicznych w głębinach oceanów ponad trzy i pół miliarda lat temu. Żeby to stwierdzić nie trzeba zbyt wiele: dużej dozy wyobraźni i dobrych słuchawek na uszach.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

It’s What We Do – czyli projekcja inteligencji

2. It’s What We Do (To co robimy)

Po raz kolejny wiele znaczący tytuł. W gruncie rzeczy jest to jedyna przesłanka, dzięki której można próbować domyśleć się czego ten utwór może dotyczyć. Aby dojść do sedna sprawy, potrzebne będzie małe wprowadzające wyjaśnienie. Tak w największym skrócie. Są dwie opcje zapatrywania się na nasze genesis: biblijne, które pra przyczynę wszystkiego widzi w woli boga-stwórcy, oraz to czysto materialistyczne, uważające, iż za powstanie życia oraz wszystkiego tego co nas otacza odpowiedzialna jest ewolucja. Mamy zatem dwie wzajemnie wykluczające się dziedziny: wiarę, której z samej definicji dowody nie są potrzebne, oraz naukę, która wręcz przeciwnie, bazuje tylko na dowodach.

Jest jeszcze trzecia opcja łącząca obie te z pozoru wykluczające się wartości, którą potocznie określa się jako inteligentny projekt. Nie jest to koncepcja, pod którą bym się podpisał, a bardziej „odpowiada” mi określenie projekcja inteligencji. Próba zdefiniowania problemu węzłowego, jakim jest rozumienie sensu tytułu tego utworu, za pomocą tego idiomu będzie zdecydowanie łatwiejsze niż dziesiątki pogłębionych analiz. Ale do rzeczy. Projekcja jest to wyraz oznaczający rzut bądź jego wynik – rzutowanie. Zatem chodzi tu o odwzorowanie przestrzeni euklidesowej trójwymiarowej na daną powierzchnię zwaną rzutnią. W tym jednak rzecz, że mamy tu do czynienia z inną przestrzenią niż ta euklidesowa, a należy ją poszerzyć o czynnik czasu, który w tym przypadku określiłbym jako wpływ inteligencji na odwzorowaną przestrzeń. W mojej propozycji owo jeszcze nie zdefiniowane określenie porównałem do drukarki 4D.

Jak wiadomo trzema podstawowymi wymiarami przestrzeni fizycznej są: wysokość, szerokość i głębokość. Ich komplementarnym uzupełnieniem jest czas, który nadaje istotny sens tym wymiarom. Panta rhei – wszystko płynie, można by rzec wszystko zatopione jest w czasie. Człowiek rodzi się i umiera. W Kosmosie gwiazdy rodzą się i umierają. Wszystko „zatopione” jest w czasoprzestrzeni. Cóż z tym wszystkim miałaby mieć drukarka 4D? Jest to tylko przenośnia, pewien skrót myślowy, za pomocą którego chciałbym udowodnić, iż przejawy takiej szeroko rozumianej „inteligencji” jednak miała, ma i będzie jeszcze miała wpływ na nasze poczynania.

Najpierw kilka słów o tym co to w ogóle jest druk 4D. W skrócie więc można powiedzieć, że jest to tradycyjny druk 3D wzbogacony o możliwość transformacji danego obiektu pod wpływem jakiegoś bodźca zewnętrznego, którym może być na przykład temperatura, woda, lub też czas. Efektem działania drukarki nie jest konkretny przedmiot, lecz pasma materiałów, które z czasem właśnie formują się w taki sposób, by przekształcić się w określony wcześniej obiekt (kształt).

Jak sądzę swoistym sposobem wpływu owej nienazwanej siły sprawczej, swoistego modus operandi (dosłownie i w przenośni), dzięki któremu możliwe są jakiekolwiek zmiany w ciągłej cyrkulacji cyklicznego odradzania się życia jest właśnie czwarty wymiar symbolicznej drukarki 4D – czas. Przejawu takiego wpływu czasu w historii życia naszej planety można się doszukać chociażby w masowych wymieraniach – wyginięciu wielu gatunków począwszy od katastrofy tlenowej 2 miliardy lat temu, wymieraniu ordowickim, dewońskim, permskim i innych. „Podejrzewam”, iż takie same przyczyny mogą stać u podstaw wydarzenia sprzed 65 milionów lat temu, czy też około 60 tysięcy lat temu (dinozaury, Neandertalczyk). O innych przejawach nie wspominam bo nie o szczegóły tu chodzi, a o zasadę. Wszystko to o czym wspominam nie ma oczywiście żadnego naukowego potwierdzenia, ale próżnym było by takiego oczekiwać.

Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w nie kończącym się ciągu, który nazywamy Czasem. Człowiek będzie musiał pojąć czas i opanować go. Albowiem Czas jest nasieniem Wszechświata”. Sentencja ta pochodząca z narodowego eposu Indii „Mahabharata” stanowi doskonałą ilustrację istoty rzeczy, dzięki której można zrozumieć zasadę działania drukarki 4D. Dzięki temu „perpetuum mobile” – cyklicznemu ruchowi, od niebytu – Kolaps, do istnienia – Wielki Wybuch, w środkowej jego fazie, niczym Feniks z popiołów, odradza się Nowe Życie.

Kompilatorzy Biblii w Księdze Rodzaju 1.26 użyli stwierdzenia Bóg w liczbie mnogiej – Uczyńmy Człowieka na obraz nasz. Kim byli Ci, którzy uczynili człowieka takim jaki jest, jakim sposobem to się stało, mam nadzieję, że na te i podobne pytania każdy będzie już umiał sam sobie odpowiedzieć.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Things Left Unsaid – czyli to, o czym się każdy sam dowie, jak TAM jest

15. The Endless River

1. Things Left Unsaid

We certainly are underspoken and understanding. But there’s a lot of things unsaid as well.
We shout and argue and fight, and work it on out.
The sum is greater than the parts.

Things Left Unsaid (Rzeczy przemilczane)

Z pewnością jesteśmy małomówni i wyrozumiali.
Ale jest tutaj także wiele rzeczy niewypowiedzianych.
Krzyczymy i wykłócamy się i walczymy, i to działa.
Całość (suma) jest wspanialsza niż części.

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,pink_floyd,things_left_unsaid.html

Jak już wspominałem wszystkie utwory zamieszczone na tej płycie w swoim zamyśle mają za zadanie opowiedzieć pewną historię o powtarzającej się cyklicznie epopei życia i… chciałem napisać śmierci, ale nie napiszę, ponieważ śmierć dotyczy tylko materii, „duch” jest wieczny, a miejscem jego przebywania jest „ciemna strona księżyca”. Mam nadzieję, że wyrażam się na tyle zrozumiale bym nie musiał tego powtarzać, ani „ubierać” w jakieś filozoficzno-miazmatyczne dywagacje.

W tle inauguracyjnego utworu „narrator”, który jak się można domyślać, jest, są Ci, którzy obecnie mieszkają, przebywają, znajdują się po drugiej stronie „tęczy”, obojętnie jak to nazwać (a mnie skąd to wiedzieć), opowiada jak TAM jest. Tytuł – Things Left Unsaid dobitnie świadczy o tym, że nie o wszystkim nam żyjącym „wypada” wiedzieć. Pozostaje mi jeszcze dodać, iż mamy tu do czynienia z utworami instrumentalnymi, dlatego też ograniczę się tylko do krótkiej informacji jak ja te poszczególne odcinki dźwiękowego „audiobooka” interpretuję.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Najnowsze komentarze

Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!

Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Visits

Weather condition