Get Adobe Flash player

Wish You Were Here – czyli libretto IV symfonii Czajkowskiego

4. Wish You Were Here

So, so you think you can tell
Heaven from Hell,
Blue skies from pain.
Can you tell a green field
From a cold steel rail?
A smile from a veil?
Do you think you can tell?

Did they get you to trade
Your heroes for ghosts?
Hot ashes for trees?
Hot air for a cool breeze?
Cold comfort for change?
Did you exchange
A walk on part in the war,
For a lead role in a cage?

How I wish, how I wish you were here.
We’re just two lost souls
Swimming in a fish bowl,
Year after year,
Running over the same old ground.
What have we found
The same old fears.
Wish you were here.

Wish You Were Here

A więc sądzisz że potrafisz odróżnić
Niebo od piekła,
Błękit nieba od bólu.
Odróżniłbyś zieleń pól
Od zimna stalowej szyny?
Uśmiech od welonu?
Sądzisz że potrafisz?

Czy przekonali cię byś wymienił
Swych bohaterów na duchy?
Gorące popioły na drzewa?
Ciepłe powietrze na chłodną bryzę?
Komfort zimna dla zmiany.
Czy zamieniłeś
Swój udział w wojnie
Na główną rolę w klatce?

Jak bym chciał, jak bym chciał żebyś tu był.
Jesteśmy tylko dwiema zagubionymi duszami
Płynącymi przez okrągłą kule
Rok po roku
Biegnąc po tej samej starej ziemi
I cóż żeśmy odnaleźli?
Te same stare lęki.
Chciałbym żebyś tu był.

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,pink_floyd,wish_you_were_here.html

Poprzednie utwory zamieszczone na tej płycie dotyczyły różnych kwestii, ale zawsze głównym ich podmiotem była, jest osoba „brodatego mężczyzny”. Sprawa jego oceny czy przyszłości są ważne, ale sądzę, że dla niego równie istotne, jeśli nie najważniejsze są problemy związane z jego osobistymi przeżyciami. Nie będzie żadnym odkryciem jeśli powiem, iż chodzi tu o istotę jego losu jakim jest jego raczej niezbyt szczęśliwa przeszłość. Wszystko to znalazło swoje odzwierciedlenie w poprzednich wpisach dotyczących dyskografii obu lustrzanych zespołów Led Zeppelin i Pink Floyd.

Utwór Wish You Were Here jest kwintesencją jego egzystencjonalnych i osobistych „kłopotów”, a zarazem następnym etapem w jego życiu, kiedy to po okresie ponownego spotkania z osobą, która kryje się w symbolice podwójnej helisy DNA, nastąpił czas refleksji i zadumy nad własnym losem – ciążącym nad nim fatum. Tekst utworu zespołu Pink Floyd jest oczywisty, ale tą przysłowiową nicią Ariadny wiodącą do wyjścia z labiryntu „mniemań” jest jego muzyczna strona. Poniższy cytat wiele wyjaśnia.

<<<In the original album version, the song segues from „Have a Cigar” as if a radio had been tuned away from one station, through several others (including a radio play and one playing the opening of the finale movement of Tchaikowsky’s Fourth Symhony), and finally to a new station where „Wish You Were Here” is beginning. The radio was recorded from Gilmour’s car radio. He performed the intro on a twelve-string guitar, processed to sound like it was playing through an AM radio, and then overdubbed a fuller-sounding acoustic guitar solo. This passage was mixed to sound as though a guitarist were listening to the radio and playing along. As the acoustic part becomes more complex, the ‚radio broadcast’ fades away and Gilmour’s voice enters, becoming joined by the full band.

<<<W oryginalnej wersji albumu, piosenka segues od „Have a Cigar” jakby radio zostało dostrojone od jednej stacji, za pośrednictwem kilku innych (w tym słuchowiska i jeden gra na otwarcie finału przepływ Czajkowski IV Symfonia), a na końcu do nowej stacji, w której „Wish You Were Here” zaczyna się. Radio zostało nagrane z radia samochodowego Gilmour. Wykonał intro na dwunasto-strunowej gitarze, przetwarzanej tak, jakby grał w radiu AM, a następnie overdubbed gitara akustyczna pełniejsza. Ten fragment był zmieszany z brzmieniem jakby gitarzysta słuchał radia i bawił się. Gdy część akustyczna staje się bardziej złożona, „radio broadcast” gasnie i głos Gilmour wchodzi, łącząc się z pełnym zespołem.

Libretto IV symfonii Piotra Czajkowskiego w znakomity sposób oddaje wszystko to co jest treścią obu dyskografii zespołów Led Zeppelin i Pink Floyd, których głównym motywem jest ponowne spotkanie. Wczytując się w poniżej zamieszczony cytat, można na zasadzie porównania wyszczególnić wszystkie najistotniejsze momenty z życia „brodatego mężczyzny”. Wniosek jest oczywisty. Cała twórczość tak Foydów jak i Zeppelinów była podporządkowana jednemu celowi, by za pomocą muzycznych utworów, o okładkach nie wspominając, przekazać zakodowaną wiedzę o osobach, które mają, będą mieć, niebagatelny wpływ na przyszłe wydarzenia, by zarazem tym sposobem dać świadectwo tego, że są wartości ponadczasowe w życiu każdego człowieka i nigdy nie można wątpić w sens egzogenicznego imperatywu.

<<<IV Symfonię f-moll zadedykował Czajkowski „memu najlepszemu przyjacielowi” – Nadieżdzie von Meck. Jej też w jednym z listów ujawnił program symfonii, o którym wcześniej ogólnikowo wspomniał Taniejewowi: „Symfonia moja naturalnie jest programowa, ale program ten jest taki, że wypowiedzieć go słowami nie sposób. (…) W istocie moja symfonia jest naśladowaniem piątej Beethovena; to znaczy – naśladowałem nie jego myśli muzyczne, ale zasadnicze idee”. Tymczasem, program nakreślony pani von Meck wskazuje na niezwyciężone fatum ciążące nad człowiekiem, które nie pozwala mu cieszyć się szczęściem (cz.1). Część druga wyrażać ma „fazę tęsknoty, owo melancholijne uczucie, które ogrania cię wieczorem, gdy siedzisz sam”, natomiast „kapryśne arabeski, nieuchwytne obrazy, które przemykają w wyobraźni, (…) chaotyczne obrazy, które przemykają w głowie, gdy zasypiasz” są treścią części trzeciej. Finał obrazuje święto ludowe, pełne radości i zabawy, przerwanej jednak przez powracające, nie dające się uciszyć fatum.

(link)- https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Czajkowski

Jak sądzę poniższe porównanie jest na tyle przekonywujące, iż nie muszę tego jakoś specjalnie tłumaczyć.

Led Zeppelin (IV, Houses of the Holy) / libretto IV Symfonii Czajkowskiego

1. Black Dog – czyli rok 1978. / niezwyciężone fatum ciążące nad człowiekiem, które nie pozwala mu cieszyć się szczęściem (cz.1)

2. Rock and Roll – czyli lata 1979 – 1999

3. The Battle of Evermore – czyli lata 1999 – 2004

4. Misty Mountain Hop – czyli lata 2004 – 2005, Four Sticks – czyli lata 1998, 2006 – 2008

5. Going to California – czyli rok 2009, When the Levee Breaks – czyl lata 2010 – 2015 / część druga wyrażać ma „fazę tęsknoty, owo melancholijne uczucie, które ogrania cię wieczorem, gdy siedzisz sam”

6. The Song Remains the Same – czyli rok 2016 (początek roku) / chaotyczne obrazy, które przemykają w głowie, gdy zasypiasz” są treścią części trzeciej

7. Over the Hills and Far Away – czyli rok 2016 (lato)

8. The Crunge – czyli rok 2016 (jesień)

9. Dancing Days – czyli rok 2017 (zima) czyli Koło życia / finał obrazuje święto ludowe, pełne radości i zabawy,

10. D’yer Mak’er – czyli rok 2017 (zima) – „yod coalescence” – palatalizacja spółgłosek

11. No Quarter – czyli rok 2017 (zima) – Autobiografia / przerwanej jednak przez powracające, nie dające się uciszyć fatum.

12. The Ocean – czyli rok 2017 (zima) Telefon

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze komentarze
Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!
Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Visits
Weather condition