Get Adobe Flash player

High Hopes – czyli wszystko ma swój koniec

11. High Hopes

Beyond the horizon of the place we lived when we were young 
In a world of magnets and miracles 
Our thoughts strayed constantly and without boundary 
The ringing of the division bell had begun 

Along the Long Road and on down the Causeway 
Do they still meet there by the Cut 

There was a ragged band that followed in our footsteps 
Running before times took our dreams away 
Leaving the myriad small creatures trying to tie us to the ground 
To a life consumed by slow decay 

The grass was greener 
The light was brighter 
With friends surrounded 
The nights of wonder 

Looking beyond the embers of bridges glowing behind us 
To a glimpse of how green it was on the other side 
Steps taken forwards but sleepwalking back again 
Dragged by the force of some inner tide 

At a higher altitude with flag unfurled 
We reached the dizzy heights of that dreamed of world 

Encumbered forever by desire and ambition 
There’s a hunger still unsatisfied 
Our weary eyes still stray to the horizon 
Though down this road we’ve been so many times 

The grass was greener 
The light was brighter 
The taste was sweeter 
The nights of wonder 
With friends surrounded 
The dawn mist glowing 
The water flowing 
The endless river 

Forever and ever

High Hopes

Za linią horyzontu miejsca, gdzie żyliśmy gdy byliśmy młodzi,
W świecie magnesów i cudów.
Nasze myśli błądziły stale i bez granic,
Oto przebrzmiał Dzwon Podziału.

Wzdłuż Długiej Drogi i dalej nabrzeżem,
Czy oni wciąż się tam spotykają?

Istniała banda obdartusów, która podążała z naszymi krokami,
Gnaliśmy, nim czas odebrał nam nasze marzenia,
Zostawiając miriady stworzeń, próbujących przywiązać nas do ziemi,
Do życia trawionego powolnym rozkładem.

Trawa była bardziej zielona,
Światło było jaśniejsze,
Otoczeni przyjaciółmi,
W pełne cudów noce.

Patrząc wstecz na żar płonących za nami mostów,
Na przelotnie wspomnienie, jak zielono było tam po drugiej stronie,
Kroczymy naprzód, lecz lunatykujemy wstecz,
Ciągnięci mocą wewnętrznego pływu.

Na większej wysokości, z rozpostartą flagą,
Osiągnęliśmy zawrotne szczyty, o jakich marzył świat.

Obarczeni na wieki pragnieniami i ambicją,
Wciąż jest niezaspokojony głód.
Nasze znużone oczy wciąż błądzą po horyzoncie,
Mimo, że jest to droga, którą już tyle razy szliśmy.

Trawa była bardziej zielona,
Światło było jaśniejsze,
Smak był słodszy,
Noce zastanowień
Otoczeni przyjaciółmi,
Mgła świtu błyszczała,
Woda płynęła
Niekończącą się rzeką.

Na zawsze/Bez końca

(link)- http://www.tekstowo.pl/piosenka,pink_floyd,high_hopes.html

Każde życie, chociażby najdłuższe, będzie mieć swój kres. Dzwony „podziału” z końcowej części utworu, każdemu w jego czasie, ostatecznie i nieodwołalnie, zadzwonią. Komu będą bić owe dzwony „podziału”, będą bić je Tobie.

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze komentarze
Przysłowia i sentencje

Jest coś wyższego w górze, które miesza zamiary śmiertelnych (co przeszkadza zamiarom śmiertelników).
Walerian Łukasiński
----------------------
Bo chociaż wszystko się dzieje według tego logosu zawsze, zawsze ludzie tego nie pojmują.
Heraklit
---------
Człowiek zmienia się stale i wciąż odnawia w niekończącym się ciągu, który nazywamy czasem.
Człowiek będzie musiał pojąć czas
i opanować go. Albowiem czas jest nasieniem wszechświata.
Mahabharata
---------------
Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.
Albert Einstein
----------------

Jak ten czas leci!
Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Visits
Weather condition